Facebook

Koszykarze polegli w Prudniku

W trzeciej kolejce II ligi koszykarze Nysy Kłodzko czeka wyjazd do Prudnika na mecz z Pogonią. Zespół Marcina Radomskiego poniósł trzecia porażkę w rozgrywkach. Pojedynek zakończył się przegraną 74:88. Za tydzień we własnej hali zmierzymy się z Albą Chorzów.

II LIGA: POGOŃ PRUDNIK - NYSA KŁODZKO 88:74 (25:20, 24:21, 19:13, 20:20)   
Pogoń: J. Pawłowski 25 (1), M. Lepczyński 16 (3), S. Kucia 12, M. Lipiński 10, T. Łakis 7 (1), M. Łakis 6 (1), K. Bolibrzuch 6, K. Wilk 3, J. Oleksy 3 (1), K. Odrobina 0, B. Trytek 0, G. Jankowski 0. Nysa: J. Bartkowiak 16, B. Józefowicz 14 (1), B. Ratajczak 14 (1), R. Cieśla 13 (3), M. Kowalski 7 (1), A. Barycza 6, P. Magdziarz 2, B. Wyrwas 2.

Na przeciwko Nysy stanęło dwóch graczy, którzy w przeszłości występowali w Kłodzku. To Michał Lipiński, który od tego sezonu Michał Lipiński zamienił Nysę na Pogoń oraz Maciej Lepczyński. Prudniczanie ostatni raz z Kłodzkiem zmierzyli się podczas turnieju organizowanego w Prudniku, wygrywając 92:54. W spotkaniu o ligowe punkty nasi koszykarze dwukrotnie okazywali się lepsi wygrywając 65:50 w Prudniku, a także na wyjeździe 72:81. W zespole z Kłodzka zabrakło kontuzjowanych Michała Weissa, Czesław Radwańskiego oraz Rafała Urlicha. Po wyleczeniu urazu do dyspozycji był za to Piotr Magdziarz.

Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia Pogoni 3:0, ale później cztery oczka z rzędu zdobyli kłodzczanie za sprawą Cieśli i Bartkowiaka. I tak prowadzenie zmieniało co 2-3 akcje na korzyść jednej lub drugiej drużyny. Po pięciu minutach gry prudniczanom, udało się odskoczyć i wyjść na prowadzenie 17:11. Dopiero przerwa wzięta na żądanie przez Marcina Radomskiego nieco obudziła kłodzkich zawodników, bo za trzy oczka trafił Marcin Kowalski, a kolejne dwa z rzutów wolnych dołożył Bartosz Wyrwas. Ostatecznie po pierwszej kwarcie gospodarze prowadzili różnicą pięciu punktów (25:20).

Druga ćwiartka spotkania rozpoczęła się od dwóch oczek Pawłowskiego, ale doralowcy nie pozwalali rywalom odskoczyć na więcej niż 3-4 oczka. Dopiero w 14. minucie gry, od stanu 29:27, Pogoń zanotowała zdobycz w postaci 10. oczek z rzędu (29:27). Przewaga taka utrzymała się do końca tej części gry, bo na przerwę koszykarze z Prudnika schodzili, wygrywając 49:41, a ostatnie punkty (celna trójka) zdobył w tej części gry Józefowicz.

W trzeciej odsłonie przewaga miejscowych urosła do 20. punktów. W 26. minucie doralowcy przegrywali już 44:64 i praktycznie na tym rywalizacja się zakończyła, bo do końca meczu koszykarze z Kłodzka nie byli w stanie odwrócić losów spotkania. Ostatecznie pojedynek zakończył się wynikiem 88:74 na korzyść Pogoni. Była to trzecia porażka z rzędu kłodzkiej drużyny. Za tydzień we własnej hali zmierzymy się z Albą Chorzów.