Facebook

Koszykarze rozgromieni w Katowicach

Wysokiej porażki doznali koszykarze Nysy Kłodzko w meczu wyjazdowym z liderem II ligi. Doralowcy ulegli w Katowicach tamtejszemu AZS AWF różnicą 36. punktów! Spotkanie zakończyło się wynikiem 88:52. Nysa oddała więcej rzutów z gry niż rywale, ale miała niespełna 30% skuteczność.


AZS AWF KATOWICE - DORAL NYSA KŁODZKO 88:52 (19:10, 22:15, 23:10, 24:17)
AZS AWF: M. Piotrkowski 20, K. Nowak 17, T. Milewski 11 (3), M. Ecka 10, M. Dziemba 9 (1), B. Stawowski 6, K. Leszczyński 4, K. Kurdubski 4, P. Jurczyński 3 (1), T. Zając 2, K. Wójciak 2. Nysa: M. Kowalski 14 (3), A. Barycza 10, B. Ratajczak 9, J. Gadomski 7, J. Bartkowiak 4, R. Cieśla 3, C. Radwański 3 (1), B. Wyrwas 2, P. Magdziarz 0.

Bez Michał Weissa musieli sobie radzić doralowcy w spotkaniu z liderem II ligi. Kłopoty ze zdrowiem okazały się na tyle poważne, iż przeszkodziły kłodzczaninowi w wystąpieniu przeciwko akademikom. Na uraz narzekał także Robert Cieśla, ale ten wybiegł na parkiet w Katowicach i to w pierwszej piątce.

Do szóstej minuty gry kłodzczanie do rywali tracili zaledwie punkcik (7:8), ale później siedem oczek z rzędu zdobyli gospodarze. Na pierwszą pierwsze AZS schodził wygrywając 19:10. Drugą kwartę od rzutów wolnych po faulu Wyrwasa rozpoczął Ecka, ale w odpowiedzi za dwa trafił Gadomski. Kolejne punkty padały łupem katowiczan, którzy w połowie drugiej kwarty wygrywali 27:12. Straty zmniejszył nieco Ratajczak (2 pkt), a w kolejnej akcji Radwański trafiając za trzy oczka.

Jednak im bliżej było końca tej części gry, tym przewaga drużyny z Katowic tylko się powiększyła i po 20. minutach meczu wynosiła 16 punktów (25:41). Z kolei o dalszej części meczu kłodzczanie będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. Katowiczanie zdominowali dwie ostatnie kwarty, a cały mecz zwyciężyli różnicą 36. punktów. Spotkanie zakończyło się wynikiem 88:52. Nysa oddała więcej rzutów z gry niż rywale (67, a AZS 65), ale miała niespełna 30. procentową skuteczność (miejscowi 55%). Za tydzień w sobotę podopieczni Marcina Radomskiego zagrają we własnej hali z Pogonią Prudnik.