Facebook

M. Radomski: "Forma w najlepszym wydaniu"

Trener Marcin Radomski o meczu koszykarzy Nysy Kłodzko z Pogonią Prudnik i sensacyjnym pokonaniu wicelidera II ligi.

- Nasza forma była wielką niewiadomą. Nie za często zdarza nam się trenować w pełnym składzie, a dzisiaj okazało się, że forma była i to jak w najlepszym wydaniu.

- Dwanaście trójek to dawno nam się nie zdarzyło, a wiadomo jak rzuty wpadają to gra nam się łatwiej, bo rozszerza się strefa podkoszowa, więcej opcji się otwiera i drużyna przeciwna miała z tym problemy.

- Ja uparcie postarzałem, że przeszkadzały nam kontuzje. Nie potrafię powiedzieć, czy jesteśmy już drużyną, która może tydzień w tydzień odnosić zwycięstwa, rzucając 12 trójek. Jednak jak będziemy zdrowi, a mecz z Pogonią odbył się bez kontuzji, do tego będziemy regularnie trenować, forma będzie stałą, a nie niewiadomą, to możemy być optymistami.

- Ten sezon nauczył mnie, że nie ma co wybiegać w przyszłość, bo kontuzje nam tak krzyżują plany, że cokolwiek ciężko stwierdzić.