Facebook

Były zawodnik Nysy Mistrzem Świata!


Nie tak dawno świat obiegła informacja o złotym medalu dla polskiej sztafety podczas Halowych Mistrzostw Świata. Jeden z medalistów to kłodzczanin, który występował w drużynach młodzieżowych Nysy Kłodzko.

Polska sztafeta 4×400 m mężczyzn odniosła w Birmingham niespodziewany sukces, zdobywając nie tylko złoty medal mistrzostw świata, ale wynikiem 3.01,77 ustanowiła halowy rekord globu.

Biało-czerwoni biegli w składzie: Karol Zalewski (AZS UWM Olsztyn), Rafał Omelko (AZS AWF Wrocław), Jakub Krzewina i Łukasz Krawczuk (obaj WKS Śląsk Wrocław). Ten ostatni sportowiec to kłodzczanin, który nim zaczął trenować lekkoatletykę, z powodzeniem grał w piłkę nożną w barwach Nysy Kłodzko.

- Tak jak większość młodych chłopców moim marzeniem było zostać piłkarzem. Nim zacząłem grać w klubie, to w 1999 roku wygrałem Uliczny Bieg Kościuszkowski, wtedy chyba po raz pierwszy objawił się mój talent do biegania. Później zdobywałem jeszcze medale w różnych biegach, ale były to przeważnie biegi długie. Jak poszedłem do gimnazjum, bardziej przykładałem się do gier zespołowych niż biegania, grałem w Nysie i chciałem żeby tak zostało – wspomina Łukasz Krawczuk. 

Od najmłodszych lat grał w piłkę nożną, najpierw na podwórku, a później w młodzieżowych zespołach kłodzkiego klubu. Grę w futbol rozpoczynał o trenera Marka Kaprala w drużynie trampkarzy. Wtedy wspólnie z Miłoszem Rydzem był wyróżniającym się zawodnikiem i najlepszym strzelcem zespołu. Do Nysy powrócił po krótkiej przerwie, w sezonie 2004/2005, kiedy występował w drużynie juniorskiej u boku trenera Andrzeja Bilińskiego.


- W trzeciej klasie gimnazjum okazało się, że jestem najszybszy w szkole na 100 m. Wygrałem jedne zawody, potem drugie i w końcu pojechałem za zawody wojewódzkie do Wrocławia. Zająłem tam chyba 5. miejsce, ale byłem jedyną osobą w finale, która nie trenowała sprintu tylko grała w piłkę nożną. Po biegu mój nauczyciel WF, Paweł Wiśniewski powiedział mi, że chce ze mną rozmawiać jakiś trener z Wrocławia. Był to trener od sprintu, zaproponował mi naukę w Szkole Mistrzostwa Sportowego we Wrocławiu oraz rozpoczęcie treningów w lekkoatletycznym klubie Śląsk Wrocław. Ta rozmowa zapoczątkowała moją lekkoatletyczną karierę – wspomina Ł. Krawczuk.

Kłodzczanin ma ponadto w swoim dorobku sporo sukcesów lekkoatletycznych, W 2008 roku został podwójnym mistrzem Polski juniorów na 200 metrów w hali i na stadionie. Po zakończeniu kategorii wiekowej juniora, zdecydował się przedłużyć dystans do 400 metrów. Podczas rozegranych w 2009 w Kownie młodzieżowych mistrzostw Europy biegł w eliminacjach sztafety 4 × 400 metrów, Polacy wywalczyli złoty medal tej imprezy. Dwa lata później, podczas kolejnych młodzieżowych mistrzostw Europy w Ostrawie zdobył z kolegami srebrny medal na tym samym dystansie.

W 2014 roku zajął 3. miejsce w sztafecie 4 × 400 metrów na 22. Lekkoatletycznych Mistrzostwach Europy w Zurychu. W dniu 8 marca 2015 podczas Halowych Mistrzostw Europy w Pradze zdobył srebrny medal w sztafecie 4x400 metrów. W 2016 wystartował na Mistrzostwach Europy w Amsterdamie i zdobył srebrny medal w sztafecie 4x400 metrów, a udział w biegu na 400 metrów zakończył na półfinale. W 2017 roku biegł na drugiej zmianie polskiej sztafety 4×400 metrów, która zdobyła złoty medal halowych mistrzostw Europy.

(źródło: własne, Gazeta Wrocławska; zdjęcia: archiwum zawodnika)