Facebook

Sędziowie z okręgu kłodzkiego ogłosili strajk


Sędziowie z podokręgu kłodzkiego strajkują. To może mocno sparaliżować rozgrywki w niższych klasach rozgrywkowych.

Taka decyzja ma związek z „Brakiem reakcji ze strony DolZPN na zgłaszany przez sędziów w sierpniu 2017 roku problem niskich ekwiwalentów sędziowskich”. Zdaniem arbitrów obiecano im rocznie podnoszenie stawek o rewaloryzację, do czego nie doszło.

„Zaniepokojenie i chęć rozmów zgłosiliśmy w sierpniu 2017r., wiedzieliśmy że na koniec roku kalendarzowego kluby będą starać się o dotację i liczyliśmy, że w ciągu 4 miesięcy uda dojść się do kompromisu z Zarządem i klubami. Niestety nikt nawet nie podjął tematu rozmów. Stąd nasze oburzenie, mamy najniższe stawki w kraju a wbrew pozorom sędziowie mają sporo wydatków” – wynika z komunikatu.

Prezes Dolnośląskiego Związki Piłki Nożnej, Andrzej Padewski na twiterze zarzucił kłamstwo, twierdząc, że propozycja podwyżek wpłynęła do zarządu tuż przed świętami. Na nasze zapytanie, sędziowie pismo do związku wysłali już jesienią poprzedniego roku.

My również opłacamy licencje sędziowskie (od 75zł w górę zależy od klasy rozgrywkowej), 10% z każdego meczu oddajemy na Związek, nie wspomnę o wydatkach na ubiór sędziowski (my nie mamy sponsorów, wszystko kupujemy sami). Kiedy 2 lata temu wprowadzano system extranet nikt nie pytał sędziów czy mają komputery, Internet, telefon. W ciągu dwóch tygodni musieliśmy wszystko wykonywać zgodnie z poleceniami, wysyłanie płatnego SMS (zgodnie z taryfą operatora) z wynikiem meczu w ciągu 15 minut po zakończeniu meczu. Wtedy tylko stwierdzono, nie masz komputera czy Internetu nie sędziujesz” – dodają sędziowie.

„Dla przykładu sędzia klasy A jedzie 80 km (w jedną stronę) sam na mecz za 115 zł (10% z tego na Związek), paliwo na 160 km, czas na dojazd – mecz – wypełnienie sprawozdania (jakieś 6-7 godzin). Zarobek może 30zł – wiecie dla czego nie ma młodych sędziów” – kontynuują arbitrzy.

W miniony weekend rozgrywki w A i B Klasie nie grały, więc problemu z obsadą nie było. Jeśli jednak nic w tej kwestii nie zmieni się to może być duży kłopot z zapewnieniem obsad podczas najbliższych meczów.