Facebook

Oldboje na niemieckiej ziemi


Kolejny sukces zanotowali oldboje Nysy. Kłodzczanie do swojego bogatego dorobku dołożyli kolejny puchar, tym razem rywalizując w turnieju rozgrywanym w Niemczech.
 

Nysa wystąpiła w turnieju organizowanym przez niemiecki klub FV 1919 Budenheim. W zmaganiach wystąpiło osiem drużyn, podzielonych na dwie grupy. Kłodzczanom przyszło rywalizować z gospodarzami oraz SV Gonsenheim 1919 i SV Gau-Algesheim. W drugiej grupie zagrały ekipy Fontana Finthen, SPvgg Ingelheim, FSV Mainz 05 i MTV 1817.

Nysa rozpoczęła zmagania od porażki 2:5 z SV Gonsenheim 1919. Później przyszła wygrana 1:0 FV Budenheim i zwycięstwo 4:0 z Gau-Algesheim. – Taki bilans pozwolił nam zająć w grupie drugą lokatę i po wygranej 2:1 w półfinale, doszliśmy do finału – mówił Robert Woźniak.

Tam była okazja do rewanżu. W meczu o złoto kłodzczanie ponownie spotkali się z SV Gonsenheim 1919, z którym przegrali w meczu otwarcia. W tym pojedynku także lepsi byli rywale. Nie pomogły gole Woźniaka oraz Gąsiorka i ostatecznie Nysa uległa 2:3. Kłodzczanie zajęli w turnieju drugie miejsce, a najlepszym zawodnikiem Nysy został Marcin Rutkowski. Zespół zagrał w składzie: Markiewicz, Wojda, Futoma, Kordusiak, Piątkiewicz, Woźniak, Gąsiorek i Hossa.  

- Bardzo wysoki poziom turnieju w porównaniu do wielu zawodów, w jakich bierzemy udział. Do tego świetna organizacja. Bardzo cieszymy się z wywalczonego drugiego miejsca. Spędziliśmy, osiem godzin w podroży, co z pewnością odbiło się na naszej kondycji. Jesteśmy zadowoleni i z pewnością wrócimy tutaj za rok, tym razem po zwycięstwo - podsumował turniej R. Woźniak.