Facebook

Nysa Cup: wszyscy wygrani [foto]


Seria turniejów Nysa Cup 2019/2020 zakończona. Na koniec do zmagań stanęli najmłodsi piłkarze. W rywalizacji zobaczyliśmy dziesięć drużyn z rocznika 2013 i młodsi.

Oprócz dwóch drużyn gospodarzy, do kłodzkiej hali zawitały AP Kryształ Stronie Śląskie, Lechia Dzierżoniów, Hattrick Głuchołazy, AP Champions Nowa Ruda (dwa zespoły), Orlik Ząbkowice Śląskie, AP Krasnal Trzeboszowice i GKS Głuchołazy. Najpierw zespoły podzielono na dwie grupy, z których pięć najlepszych ekip awansowało do „ligi mistrzów”. Z kolei pozostałe ekipy zmierzyły się w lidze europejskiej.

W pierwszej grupie najlepsza była Lechia, która w czterech spotkaniach zgromadziła dziesięć punktów. Z dorobkiem sześciu oczek tę część turnieju zakończyły Nysa I oraz Hattrick, jednak w bezpośrednim meczu lepsi byli piłkarze z Głuchołaz i to oni awansowali do Ligi Mistrzów. Z kolei kłodzczanie zagrali tylko w lidze europejskiej, bowiem w drugiej grupie z ośmioma punktami najlepsza była drużyna z Nowej Rudy (pierwszy zespół), a kolejne ekipy miały na swoim koncie po siedem oczek. Stawkę ligi mistrzów uzupełniły drużyny Krasnala Trzeboszowice oraz ząbkowickiego Orlika.

Pozostałe zespoły rywalizowali w lidze Europy. W niej bezkonkurencyjny był pierwszy zespół gospodarzy, który wygrał wszystkie mecze. Z kolei po siedem punktów zgromadzili piłkarze z Nowej Rudy (drugi zespół) oraz Stronia Śląskiego. Wyrównane i zacięte mecze mieliśmy w grupie mistrzowskiej. Bez porażki pojedynki ukończyli zawodnicy z Trzeboszowic (dwa wygrane i dwa remisy), a siedem oczek zgromadziły na swoim koncie ekipy AP Champions I oraz Lechia.

Jednak w zawodach klasyfikacja końcowa nie była prowadzona. – W tym roczniku chodziło przede wszystkim o zabawę poprzez granie. A meczów i minut było naprawdę sporo. W turnieju każdy był zwycięzcą, wszyscy ukończyli na pierwszym miejscu – mówił Paweł Wiśniewski, prezes Nysy Kłodzko.

Dostępna jest GALERIĘ ZDJĘĆ.