Facebook

Akcja z maseczkami klubowymi Nysy


Od czwartku w Polsce mamy obowiązek noszenia w miejscach publicznych masek ochronnych. Wiąże się to oczywiście z pandemią koronawirusa. Kłodzki klub, wyszedł z inicjatywą, maseczek klubowych. Cały dochód został przeznaczony na szlachetny cel...

Błyskawicznie swoich nabywców znalazły maseczki z logiem Nysy. Sprzedaż była połączona z akcją charytatywną. - Cały dochód, jaki udało nam się zebrać podczas sprzedaży maseczek, przeznaczony został na rzecz Igora Kołoszyca i jego rodziny – mówi Hubert Ćwiękała, jeden z pomysłodawców tej akcji.

Przypomnijmy, iż Igor to zawodnik kłodzkiego klubu, na co dzień trenujący w zespole trampkarzy, pod okiem Kamila Matusika. Wspomniana rodzina w dniu 23 marca straciła dach nad głową i to dosłownie. Spłonął dach ich budynku mieszkalnego… 

Zakup sfinalizowała firma MTM Logistics, oddział w Kłodzku, repr. przez Przemka Łabuza. - Akcja przeszła nasze najśmielsze oczekiwanie. Nie tylko to, że pierwsza partia rozeszła się błyskawicznie. Cena jednej maseczki – cegiełki, ustaliliśmy na kwotę 15 złotych, ale większość osób pokazała swoje serca w obliczu tej tragedii i wpłacała na zorganizowaną w Internecie rzutkę o wiele większe kwoty – dodaje. 

Kolejna partia maseczek jest w drodze. – Czekamy na kolejną dostawę maseczek, a zainteresowanie maseczkami jak i pomocą, wciąż jest duże – informuje H. Ćwiękała.