Facebook

Podsumowanie: pokonywali swoje bariery


Trzy mecze sparingowe z wyżej notowanymi rywalami, sporo wylanego potu na treningach, ale również świetna zabawa połączona z integracją. Zespół trampkarzy Nysy, prowadzony przez Kamila Matusika, zakończył obóz sportowy.

Przez siedem dni kłodzczanie stacjonowali w Środzie Śląskiej. - Celem zgrupowania, oprócz treningów i szlifowania formy, była zabawa i integracja drużyny. Zawodnicy pracowali bardzo intensywnie, pokonując czasem swoje bariery wytrzymałości – mówi trener Kamil Matusik.

Podczas obozu piłkarze mieli zaplanowane działania techniczno-taktyczne oraz motoryczne na boisku ze sztuczną nawierzchnią, następne treningi mentalne i rozmowy indywidualne. W godzinach popołudniowych drużyna miała zaplanowany drugi trening, tym razem na boisku naturalnym. Wtedy piłkarze pracowali nad doskonaleniem techniki fundamentalnej. 


Podczas obozu Nysa rozegrała trzy mecze kontrolne. - Odnieśliśmy trzy zwycięstwa i w każdym z tych meczów byliśmy drużyną dominującą – mówi K. Matusik. Nysa pokonała 4:0 Stal Brzeg po golach Piękosia, Hajłasza, Gawła i Gałuszy. Następnie okazała się lepsza od Forzy Wrocław, wygrywając 4:1. W tym meczu do siatki trafiali: Hajłasz, Gaweł, Piękoś oraz Gałusza. A na koniec rywalem był zespół trampkarzy z województwa łódzkiego. MKS wygrał 2:1 z Włókniarzem Zgierz za sprawą Gawła oraz Dworzańskiego. 

- W ciągu tygodnia udało nam się wykonać pracę, którą normalnie wykonalibyśmy w ciągu miesiąca – zauważa szkoleniowiec. Podczas tygodniowego obozu zespół miał dziesięć jednostek treningowych i wspomniane trzy gry kontrolne. 


-
Zawodnikom chciałbym podziękować za zaangażowanie i charakter, jaki pokazali podczas treningów i sparingów. Rodzicom za zaufanie, dobre słowo i wsparcie. Z kolei Sylwii Gaik, Hubertowi Ćwiękale, Pawłowi Wiśniewskiemu i Grzegorzowi Kołoszycowi za pomoc w zorganizowaniu oraz pomocy podczas obozu – mówi K. Matusik.