Facebook

Odrabiają straty do awansu


W końcu mecz ligowy mieli okazję rozegrać trampkarze Nysy. W zaległym meczu ligi okręgowej ograli Orła Ząbkowice Śląskie. Kłodzczanie wciąż liczą, że uda im się dogonić lidera. 

Kłodzczanie, w ramach rozgrywek trzeciej ligi okręgowej trampkarzy, wygrali 5:2 z ząbkowickim Orłem i odrobili część strat do lidera ze Świdnicy. – Kwestia pierwszego miejsca wciąż jest sprawą otwartą i mocno wierzymy, że uda się ten cel osiągnąć – mówi trener Kamil Matusik. Jego zespół obecnie traci do Polonii-Stali sześć punktów, mając jeden mecz rozegrany mniej. Do tego w ostatniej kolejce obydwa zespoły czeka konfrontacja na świdnickim stadionie. [AKTUALNA TABELA PO PRAWEJ STRONIE]

A dotychczas w lidze kłodzczanie przegrali dwa mecze. – Ulegliśmy w niezbyt sportowej rywalizacji. Zespoły Lechii Dzierżoniów i Polonii Świdnica wystawili na nasz mecz zawodników z ligi dolnośląskiej – tłumaczy szkoleniowiec MKS.

Przed startem rozgrywek zespół z Kłodzka stawiany był jako główny kandydat do zajęcia pierwszego miejsca i awansu do ligi wojewódzkiej. - Na tydzień przed ligą trzech zawodników odeszło do Chrobrego Głogów i na szybko musieliśmy przebudować skład. Sztuka ta udała się, lecz jeszcze sporo pracy przed nami, aby funkcjonowało to tak, jak sobie założyłem – zapowiada K. Matusik. Do głogowskiego klubu przeniósł się Kacper Hajłasz, Michał Dworzański oraz Kacper Gaweł.

Kłodzczanie mają do rozegrania jeszcze dwa mecze w roli gospodarza. Zmierzą się z Zamkiem Kamieniec Ząbkowickim oraz UKS Lechią Dzierżoniów. Do tego dojdzie konfrontacja na wyjeździe ze wspomnianym zespołem ze Świdnicy. Z kolei Polonia-Stal, oprócz potyczki z MKS, zmierzy się w Nowej Rudzie z tamtjszym Piastem.