Facebook
Unia Złoty Stok V liga 0 : 6 MKS Nysa Kłodzko
Mecz
19. kolejka
Unia Złoty Stok V liga 0 : 6
MKS Nysa Kłodzko
09-04-2017 16:00
  8' 1  Sule Ayinla
  37' 1  Łukasz Tracz
  40' 1  Kamil Kowalski
  48' 1  Łukasz Tracz
  66' 1  Kamil Kowalski
  78' 1  Sule Ayinla

Unia: Klecko - Mazur, Markowski, Kliś, Jankowski, Brysiak, Miśkiewicz, Ludwiczak, Faron, Andruszko, Wysoczański. Nysa: Dżendżera - Konowalczyk, Łazarowicz, Osicki, P. Cebulski (65 Słomka), Horka, Trześniowski, Tracz (65 J. Cebulski) Bońkowski (69 Ciupider), Kowalski (86 Wojtal), Ayinla.

Z drugiego miejsca rozpoczynała zmagania w Złotym Stoku zespół Nysy. Dzień wcześniej swój mecz wygrał Górnik Boguszów-Gorce i to on wskoczył na pierwsze miejsce. Nysa w rundzie wiosennej rozegrała trzy spotkanie i zagrało w nim trzech rożnych golkiperów. Po Radosławie Bochenie, Janie Borkowskim teraz między słupkami pojawił się Artur Dżendżera.

Młody bramkarz Nysy w pierwszej połowie strasznie się wynudził, w przeciwieństwie do Bartosza Klecko. Ten niespełna 17-letni zawodnik puścił w pierwszej połowie trzy bramki, ale i tak uchronił swój zespół od kompromitacji. -Od samego początku byliśmy stroną dominującą pod względem liczby podań, posiadania piłki oraz sytuacji bramkowych - powiedział trener Kamil Krzywda.

Do siatki trafił Sule Ayinla, Łukasz Tracz i Kamil Kowalski. Tama sama trójka wpisała się na listę strzelców w drugiej odsłonie. - W pierwszej połowie raziliśmy nieskutecznością i wynik do przerwy mógł być znacznie wyższy. Po zmianie stron nadal kontynuowaliśmy swój styl gry w pełni zasłużenie wygrywając – podsumował zawody szkoleniowiec MKS.