Facebook
MKS Nysa Kłodzko 8 : 0 Orlęta Krosnowice V liga
Mecz
23. kolejka
MKS Nysa Kłodzko 8 : 0
Orlęta Krosnowice V liga
03-05-2017 16:00
 Krzysztof Konowalczyk       
 Sule Ayinla 1 26'    
 Jacek Cebulski 1 30'    
 Adam Bońkowski 1 58'    
 Jacek Cebulski 1 63'    
 Daniel Horka 1 75'    
 Sule Ayinla 1 84'    
 Jacek Cebulski 1 86'    
 Sule Ayinla 1 88'    

Bramki: 1:0 Sule Ayinla (26), 2:0 Jacek Cebulski (30), 3:0 (58) Adam Bońkowski, 4:0 Jacek Cebulski (63), 5:0 Daniel Horka (75), 6:0 Sule Aiynla (84), 7:0 Jacek Cebulski (86), 8:0 Sule Ayinla (88). Żółte kartki: Konowalczyk oraz Gwiżdż. Nysa: Borkowski – Konowalczyk (85 Dędys), Łazarowicz, Osicki (65 Sasinowski), Słomka, Pierzchalski (72 Horka), Bońkowski, Wojtal (86 Trześniowski), Ciupider, J. Cebulski, Ayinla. Orlęta: Jóźwiak – Bodnariuk, Dąbrowski (46 Sarkowicz), Wojtaszek, Gwiżdż, Lachowicz, Mucha (46 Sarkowicz), Pławiak, Rudnicki, Smyk (75 Łebek).

Faworytem i to zdecydowanym meczu z beniaminkiem z Krosnowic była Nysa. Jednak jesienią Orlęta sprawiły niespodziankę, gdy na własnym boisku zremisowali bezbramkowo z MKS. Dodatkowo prowadzący w tej rundzie Orlęta, trener Rafał Jóźwiak, w Kłodzku jeszcze nie przegrał.

– Ja dawno tutaj nie przegrałem, ale to były odległe czasy, jeszcze jak broniłem barw Lecha Ołdrzychowice Kłodzkie. Pamiętam jak graliśmy w Kłodzku z rezerwami Nysy, która wystawała na spotkanie czwartoligową kadrę. My przyjechaliśmy gołą jedenastką i wygraliśmy ten mecz 2:0. Wcześniej jeszcze, grając na bocznym boisku, zwyciężyłem z faworyzowaną Nysą 3:1 – mówił szkoleniowiec Orląt. Po niedzielnym meczu powodów do radości już nie było.

Już pierwsza ofensywna akcja Nysy mogła zakończyć się golem, ale doskonałej sytuacji nie wykorzystał Jacek Cebulski. - Pierwsze 20. minut było jeszcze wyrównane, co prawda myśmy przeważali, ale dopiero jak strzeliliśmy pierwsza bramkę to kolejne były kwestią czasu – mówił Krzysztof Konowalczyk.

Wynik w 26. minucie otworzył Sule Ayinla, a pięć minut później prowadzenie podwyższył Jacek Cebulski. W 58. minucie padła trzecia bramka, po której goście stracili ochotę do gry. Kłodzczanie zaaplikowali rywalom jeszcze pięć goli. Hat-tricka skompletował Jacek Cebulski i Sule Ayinla, a po jednym trafieniu dołożył Adam Bońkowski oraz Daniel Horka, który zanotował trafienia chwilę po tym, jak zameldował się na placu gry.

Kłodzczanie liderują w tabeli wspólnie ze Zjednoczonymi Żarów (w przypadku równej ilości punktów lepszy bilans bezpośrednich spotkań ma Nysa), ale kłodzczanie mają jeden zaległy meczu do rozegrania. W następnej kolejce (niedziela) MKS zagra na wyjeździe z LKS Bystrzycą Górną.