Facebook

Przełamanie juniorów


Punkt z Kamieńca Ząbkowickiego przywieźli juniorzy starsi Nysy Kłodzko. Drużyna Przemysława Gajka zremisowała 0:0 z tamtejszym Zamkiem.


Poniżej relacja z meczu.

KLASA "O" UNIORÓW: ZAMEK KAMIENIEC ZABK. - MKS NYSA KŁODZKO 0:0
Skład: Cyba - Zieliński, Mistarz, Bachmatiuk, Walczak, Włosek, Janowicz, Chodorowski, Kaczmarczyk (Domagała), Kubies, Gręda (Michel (Pasternak).

Spotkanie rozpoczęło się od ataków gospodarzy, którzy stworzyli sobie dwie dobre okazje do zdobycia bramki. Przy pierwszej świetnie interweniował bramkarz Nysy, Kacper Cyba, a kolejny strzał zawodnika z Kamieńca Ząbkowickiego minął światło bramki kłodzkiej drużyny.

W kolejnych minutach gra toczyła się w środkowej strefie boiska. W końcówce  pierwszej połowy  indywidualną akcją popisał się zawodnik Nysy, Michał Chodorowski, po którego strzale bramkarz gospodarzy  odbił piłkę wprost pod nogi Janowicza. Napastnik trafił do siatki, jednak sędzia zawodów dopatrzył się pozycji spalonej.

Drugą połowę ponownie lepiej rozpoczęli gospodarze, ale i tym razem górą był bramkarz i obrońcy Nysy. Goście odpowiedzieli kilkoma akcjami, najgroźniejszą z nich przeprowadził Janowicz, po którego strzale bramkarz z trudem wybił piłkę na rzut rożny. Do końca spotkania obie drużyny próbowały zmienić wynik spotkania jednak mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

- Bardzo cieszymy się z punktu zdobytego na trudnym terenie i ciężkiej murawie. Pomimo braku kilku podstawowych zawodników, moi zawodnicy zostawili na boisku bardzo dużo sił i zaangażowania, a to przełożyło się na zdobycz punktową i to na ciężkim terenie – podsumował zawody trener Przemysław Gajek.