Facebook

Cenny remis w derbach

Juniorzy starsi Nysy zremisowali 2:2 z Piastem Nowa Ruda w derbach powiatu kłodzkiego, choć do 60. minuty przegrywali dwoma golami. Bramki zdobyli Bartosz Adamczewski i Przemysław Sasinowski (na zdjęciu). - Celem było zdobycie trzech punktów. Choć się nie udało to ten punkt cieszy - powiedział Tomasz Wcisło.

3. KOLEJKA KOJ: KS PIAST NOWA RUDA - MKS NYSA KŁODZKO 2:2 (1:0)
Bramki: 1:0 Martin Osiecki (5), 2:0 Paweł Pitala (55), 2:1 Bartosz Adamczewski (60), 2:2 Przemysław Sasinowski (65). Sędziował: Filip Paszczyk (PPN Kłodzko). Piast: Magnes - Świstowski, Blacha, Buryn, Pitala (65 Sarkowicz), Traczyk , Stelmach  (70 Wróbel), Kamiński (80 Leszczyński), Osiecki , Bagiński, Jóźwiak. Nysa: Gajewski - Fedorec , Ziental, Sasinowski, Wcisło, Gębski, Dziedzic, Bońkowski, Kaczmarek (83 Paczka), Górski (10 Gołda), Adamczewski (63 Iwanowicz).

Derbowe spotkanie z Piastem fatalnie rozpoczęło się dla zawodników Nysy - ponownie prowadzonych przez Kamila Krzywdę, który chwilowo zastępuje Jacka Piwowara. W 5. minucie Gajewskiego strzałem z dystansu zaskoczył Osiecki, a już w 10. minucie boisko z powodu kontuzji kostki musiał opuścić Górski, którego mimo urazu ostatecznie zagrał. Jak widać niedługo i w jego miejsce wszedł Gołda, który wraz z kolegami z drużyny nie potrafił w kolejnych dwóch kwadransach wyrównać. Gra toczyła się w środku pola, a sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo.

Druga połowa rozpoczęła się podobnie jak pierwsza, a gospodarze podwyższyli prowadzenie za sprawą Pitali. Jednak to nie podłamało Nysy, którzy znakomicie zareagowali i szybko odpowiedzieli, doprowadzając do remisu. W 60. minucie bramkę z rzutu wolnego zdobył Adamczewski, a pięć minut później po dośrodkowaniu Wcisło celnym strzałem z bliskiej odległości popisał się Sasinowski. Kłodzczanie próbowali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ale mimo kilku okazji nie zdołali pokonać świetnie dysponowanego Magnesa.

- Wiedzieliśmy, że w Nowej Rudzie nie będzie łatwo, jednak chcieliśmy zdobyć tam trzy punkty. Nie udało nam się to, ale ten punkt cieszy. Odwróciliśmy niekorzystny wynik, pokazując charakter, a zwycięstwo było naprawdę blisko - mówił po meczu Tomasz Wcisło. Teraz Nysa zagra w Boguszowie-Gorce ze Szczytem (8.09.).
 
AKS Strzegom - Szczyt Boguszów-Gorce 0:2
Zjednoczeni Żarów - Victoria Świebodzice 1:2
Iskra Jaszkowa Dolna - MKS Szczawno Zdrój 6:2
Czarni Wałbrzych - Cukrownik Pszenno 0:1
Bielawianka Bielawa - Piławianka Piława Górna 8:0
Zamek Kamieniec Ząbkowicki - Polonia Bystrzyca Kłodzka 2:1
LKS Bystrzyca Górna - Karolina Jaworzyna Śląska 3:0