Facebook

Gładka porażka juniorów starszych

Nie wiedzie się w meczach wyjazdowych juniorom starszym Nysy, gdzie jeszcze nie wygrali. Tym razem podopieczni Jacka Piwowara gładko przegrali 0:3 z Polonią Bystrzyca Kłodzka. Katem kłodzczan okazał się Mateusz Grudzień, który zdobył dla gospodarzy dwie bramki, a jedno trafienie dołożył Konrad Bugara.

6. KOLEJKA KOJ: POLONIA BYSTRZYCA KŁODZKA - MKS NYSA KŁODZKO 3:0 (2:0)
Bramki: 1:0 Mateusz Grudzień (26), 2:0 Konrad Bugara (45), 3:0 Mateusz Grudzień (60). Skład: Lichwa - Gębski, Ziental, Sasinowski, Wcisło, Górski (65 Strzygocki), Dziedzic, Bońkowski, Iwanowicz (80 Paczka), Kaczmarek, Gołda (75 Krawczak).

W spotkaniu rozgrywanym na trudnym boisku w Zabłociu (boisko w Bystrzycy Kłodzkiej jest remontowane) faworytem wydawać się była Polonia, która podobnie jak Nysa punktuje głównie u siebie. Jednak derby rządzą się swoimi prawami, a Marcin Górski zapowiadał przed meczem walkę, zaangażowanie i determinację. 

Gospodarze już w 1. minucie byli bliscy wyjścia na prowadzenie, na szczęście sytuacji sam na sam z Lichwą nie wykorzystał aktywny od początku Grudzień. W 7. minucie dobrym strzałem z dystansu popisał się Bońkowski, ale Ziarko nie dał się pokonać. W 26. minucie Polonia wyszła na prowadzenie za sprawą stwarzającego spore zagrożenie Grudnia, który zamienił na bramkę nieporozumienie obrony Nysy i trafił do pustej bramki. Chwilę później z kilku metrów strzelał Sasinowski, a następnie soczyście z dystansu Gębski, jednak znakomicie w bramce spisał się bramkarz miejscowych. Gdy wydawało się, że w pierwszej połowie nic się nie zmieni Polonia podwyższyła rezultat. Z błędu kłodzczan tym razem skorzystał Bugara.

Podopieczni Jacka Piwowara, mimo że mieli dobre chęci to brakowało im argumentów, bo nie potrafili już zagrozić bramce Ziarki. Z kolei Polonia nadal realizowała swoje założenia i  grała na ruchliwego Grudnia, który w 60. minucie zdobył swoją drugą bramke. Z rzutu wolnego uderzył Mirzyński, piłkę wprost przed siebie wypluł Lichwa, z czego skrzętnie skorzystał napastnik gospodarzy.

- Trudne boisko i słaba dyspozycja sprawiła, że przegraliśmy i znacznie oddaliliśmy od czołówki. W kolejnym meczu musimy wyeliminować indywidualne błędy i wygrać - mówił po meczu Marcin Ziental. Miała być walka, zaangażowanie oraz determinacja i wszystkiego zabrakło, a juniorzy starsi Nysy w tym sezonie na wyjeździe jeszcze nie wygrali. Następnym rywalem będzie Piławianka Piława Górna (22.09.).

Statystyki meczu:
Polonia - Nysa
Strzały celne: 7-7
Strzały niecelne: 12-8
Spalone: 4-10
Rzuty rożne: 4-5
Faule: 16-15
Żółte kartki: 0-0
Czerwone kartki: 0-0

Szczyt Boguszów-Gorce - Karolina Jaworzyna Śląska odwołany
Piławianka Piława Górna - Piast Nowa Ruda 1:3
Cukrownik Pszenno - LKS Bystrzyca Górna 1:2
MKS Szczawno Zdrój - Zamek Kamieniec Ząbkowicki odwołany
Victoria Świebodzice - Bielawianka Bielawa 0:3
AKS Strzegom - Czarni Wałbrzych 6:1
Zjednoczeni Żarów - Iskra Jaszkowa Dolna 3:3