Facebook

Nysa z niemieckim srebrem [foto]


Drugie miejsce zajęła Nysa Kłodzko w Międzynarodowym Turnieju Młodzieżowym rozgrywanym w niemieckim mieście Bensheim.

Kłodzczanie w długi weekend (01-03.06.) wybrali się na zmagania piłkarskie trampkarzy do Bensheim. To miasto partnerskie Kłodzka, które położone jest w środkowej części Niemiec, w kraju związkowym Hesja. Był to pierwszy od dłuższego czasu zagraniczny turniej na jaki udała drużyna Nysy. Zawodnikom z Kłodzka przyszło rywalizować z rówieśnikami z Włoch, Węgier, Czech i gospodarzami zawodów. - I mecze z tymi drużynami były dla nas meczami przyjaźni. Mogliśmy także zaobserwować system szkolenia w innych krajach, co daje trenerowi materiał do analizy i dalszej współpracy - mówił kierownik Przemysław Łabuz.  W sumie wzięło udział sześć drużyn.

W fazie grupowej, Nysa najpierw ograła 7:0 czeski zespół Tatran Hoscinne. Dwa trafienia zanotował Mikołaj Bromboszcz, a raz do siatki trafił Mateusz Miłoś, Dawid Siekaniec, Mateusz Gabryś, Kamil Jabłoński oraz Oliwia Krysman. W drugim meczu kłodzczanie ulegli 0:1 JFV Alsbach-Auerbach.

W niedzielę odbyła się druga część zawodów. W półfinale MKS podjął włoski zespół Riva del Garda, który rozgrywki grupowe w grupie B zakończył z kompletem zwycięstw. Po wyrównanej pierwszej połowie meczu, druga rozpoczęła się od bramki Mikołaja Bromboszcza z rzutu karnego. Włoski zespół szybko mógł na tego gola odpowiedzieć, ale strzał jednego z zawodników obił poprzeczkę kłodzkiej bramki. Później to Nysa kontrolowała przebieg spotkania i swoją przewagę udokumentowała bramką Jakuba Bachmatiuka, który ustalił rezultat meczu na 2:0.

O złoto podopieczni Kamila Matusika rywalizowali z JFV Alsbach-Auerbach. W pierwszej odsłonie, mimo przewagi, kłodzczanie nie potrafili udokumentować tego golem. Po zmianie stron gospodarze szybko zdobyli dwie bramki. Nysie udało się odpowiedzieć trafieniem Mateusza Gabrysia, ale jak się później okazało, było to tylko trafienie honorowe. Ostatecznie MKS uległ w finale 0;1.

- Nasz zespół został jednak chwalony przez okolicznych obserwatorów a statuetka najlepszego zawodnika turnieju trafiła w ręce Oliwi Krysman. Oliwia została również dostrzeżona przez skauta zespołu żeńskiego 1899 Hoffenheim, który pogratulował jej świetnych występów i obiecał kontakt z naszym klubem – mówił kierownik Przemysław Łabuz. 

Nysa zagrała w następującym składzie: Jakub Bachmatiuk, Filip Czerwiński, Dawid Siekaniec, Kevin Fryczkowski, Mateusz Per, Jonatan Jantarski, Mateusz Miłoś, Marcel Ptaszyński, Mikołaj Bromboszcz, Kamil Jelonkowski, Mateusz Gabryś, Miłosz Kastelik, Kamil Jabłoński, Michał Adamczyk, Oliwia Krysman oraz trener Kamil Matusik i kierownik Przemysław Łabuz.

PODZIĘKOWANIA OD DRUŻYNY:
Serdecznie dziękujemy Pani Danucie, Panu Hansowi, Panu Adrianowi z Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Niemieckiej Bensheim-Kłodzko za opiekę nad naszymi zawodnikami. Dzięki Wam czuliśmy się jak w domu i zawsze i o każdej porze mogliśmy na Was liczyć.

Dziękujemy za wszystkie dary i posiłki przez Was przygotowane i ofiarowane. Dziękujemy Państwu Bonk za słodycze, napoje i żele pod prysznic otrzymane od Was. Dziękujemy również za "kieszonkowe" na podróż, które od Was każdy zawodnik otrzymał. Gdy zobaczyliśmy ponad 70letniego Pana Werne dumnie stojącego w dniu wczorajszym z Polską flagą, wiedzieliśmy, że jesteśmy "U SIEBIE" Dziękujemy wszystkim POLAKOM mieszkającym w Bensheim, za wasze wsparcie i ściskane kciuki!

Warto dodać, że cały ten wyjazd nie odbyły się bez środków z Urzędu Miasta, za co składamy podziękowania w ręce Burmistrza Miasta Kłodzko, Pana Michała Piszki.

Dostępna jest GALERIA ZDJĘĆ I  oraz GALERIA ZDJĘĆ II.