Facebook

MŁODZIEŻ: Niezasłużony remis juniorów


Pierwszą stratę punktów ponieśli juniorzy Nysy w rozgrywkach ligi okręgowej. Kłodzczanie zremisowali w Nowej Rudzie, tracąc gola  w doliczonym czasie gry po kontrowersyjnym rzucie karnym. A jak spisały się pozostałe drużyny młodzieżowe MKS?

Połówka dla Piasta
Podopieczni Artur Oczkosia do meczu derbowego z Piastem przystąpili z kompletem punktów. Mecz piątej kolejki lepiej rozpoczęli noworudzianie, którzy zeszli na przerwę wygrywając 1:0. 

Gol za golem
Taki wynik otrzymał się do 57. minuty, kiedy to do wyrównania doprowadził Tomasz Kubies. W 72. minucie Nysa była na prowadzeniu, gdy skutecznie rzut karny wykorzystał Jakub Gręda. Gospodarze jednak szybko doprowadzili do stanu 2:2. Równie błyskawicznie z kolejnego gola cieszyli się piłkarze lidera z Kłodzka. Dublet zanotował Gręda i jego zespół wygrywał 3:2.

Karny z kapelusza?
Wydawało się, że MKS podtrzyma passę i odniesienie piąte zwycięstwo w piątej serii gier. Jednak w doliczonym czasie Piast doprowadził do wyrównania po dość (mówiąc delikatnie) kontrowersyjnym rzucie karnym. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 3:3, a kłodzczanie straty punktów otrzymali przodownictwo w rozgrywkach.

Młodsi za sześć
Wysokie zwycięstwo zanotowali juniorzy młodsi, którzy rozgromili 6:1 LZS Roztocznik. Na listę strzelców wpisali się: Filip Czerwiński (dwukrotnie), Mateusz Gabrys, Patryk Sutkowski, Patryk Rycaj i Fabian Rycaj. Porażek doznały ekipy trampkarzy i młodzika. Ci pierwsi ulegli 1:15 z liderem ze Świebodzic. Z kolei zespół MKS grający w lidze dolnośląskiej, uległ minimalnie 0:1 ząbkowickiemu Orłowi. 

Gromy najmłodszych
W meczach z udziałem najmłodszych ekip Nysy, zespół młodzika młodszego (na zdjęciu) wygrał 15:0 z Igliczną Wilkanów, a Orlicy pokonali 19:1 Iskrę Jaszkowa Dolna