Facebook

Porażka juniorów starszych

Pierwszej porażki w sezonie doznali juniorzy starsi Nysy, którzy przegrali na własnym boisku 1:3 ze Szczytem Boguszów-Gorce. Jedyną bramkę dla zespołu Jacka Piwowara zdobył Kamil Suski. 

4. KOLEJKA KLASY OKRĘGOWEJ JUNIORÓW STARSZYCH: NYSA KŁODZKO - SZCZYT BOGUSZÓW-GORCE 1:3 (1:2)
Bramki: 0:1 Majkel Dobrowolski, 0:2 Kamil Bogusławski, 1:2 Kamil Suski, 1:3 Martin Szczeklik. Nysa: Niewęgłowski - Kaczmarek (46 Adamczewski), Adamczyk (60 Ludwiniak), Ciupider, Dubik, Szafrański , Pawłowski, Lemiński, Plata, Górski, Suski. Szczyt: A. Dobrowolski - Kurnyta, Bieniecki, Łazowski (25 Lic), Mazurek, Budnik, Szczypka, Borowiak (75 Choiński ), Szczeklik, M. Dobrowolski (86 Sobies), Bogusławski (70 Gryka).

Początek meczu zdecydowanie należał do zawodników Nysy, którzy lepiej operowali piłką od Szczytu, jednak nie potrafili sobie stworzyć klarownych okazji strzeleckich. Wraz z upływem czasem pojedynek się wyrównał, a nawet przewagę osiągnęli przyjezdni, czego efektem były dwie zdobyte bramki. Najpierw bramkę po zamieszaniu w polu karnym zdobył Dobrowolski, a później szybki kontratak wykorzystał Bogusławski. W międzyczasie Borowiak trafił w poprzeczkę bramki Niewęgłowskiego, a sytuację sam na sam z Dobrowolskim zmarnował Pawłowski. Do przerwy podopieczni Jacka Piwowara starali się zdobyć bramkę kontaktową i udało im się. W polu karnym dobrze zachował się Szafrański, który uderzył w kierunku bramki. Jego strzał zdołał jeszcze obronić Dobrowolski, lecz wybił piłkę wprost pod nogi nabiegającego Suskiego, któremu nie pozostało nic innego, jak wpakować ją do pustej bramki.

W drugiej połowie gry kłodzczanie mieli ruszyć do odrabiania strat, jednak ich plany bardzo szybko legły w gruzach, kiedy Niewęgłowskiego plasowanym uderzeniem, tuż przy słupku pokonał Szczeklik. Potem Szczyt mógł dobić Nysę, ale nie potrafił wykorzystać dobrych okazji strzeleckich. Z kolei nasi zawodnicy, w końcówce meczu mogli zmniejszyć rozmiary porażki. Bliscy szczęścia byli Szafrański i Suski, dobre dwa uderzenia na bramkę Szczytu oddał Plata, jednak dobrze interweniował bramkarz gości, a rzutu karnego po faulu na Lemińskim, nie wiedzieć czemu nie podyktował sędzia. Tym samym juniorzy starsi Nysy musieli przełknąć gorzką pigułkę, odnosząc pierwszą porażkę w tym sezonie, a w kolejnym meczu zmierzą się w Świebodzicach, z tamtejszą Victorią (16.09.).

Pogórze Wałbrzych - Victoria Świebodzice 1:6
Zamek Kamieniec Ząbkowicki - Unia Bardo 3:1
Górnik Boguszów-Gorce - Cukrownik Pszenno 4:4
AKS Strzegom - Piast II Nowa Ruda 4:3
Polonia Bystrzyca Kłodzka - Bielawianka Bielawa 0:2
Karolina Jaworzyna Śląska - Zjednoczeni Żarów 0:0
Śnieżnik Domaszków - Piławianka Piława Górna 3:2