Facebook

Juniorzy wygrywają bez trenera [foto]


Bez trenera i w krojonym składzie zagrali juniorzy starsi Nysy przeciwko Włókniarzowi Kudowa-Zdrój. Jednak kłodzczanie nie mieli większych problemów z dopisaniem trzech punktów do swojego dorobku.

Do meczu w ramach ligi okręgowej Nysa podeszła bez trenera (wyjazd) oraz bez kilku zawodników (w tym bramkarza). Między słupkami musiał więc stanąć zawodnik z pola, Jakub Bachmatiuk, a trenera Artura Oczkosia zastąpił Bogdan Bachmatiuk.

Kłodzczanie do przerwy wygrywali 2:0 po trafieniach Kamila Jelonkowskiego oraz Mateusza Pera. Zaraz po zmianie stron podwyższyli prowadzenie za sprawą dwóch trafień Dawida Holinko. 

Przy wyniku 4:0 wkradło się w szeregi MKS nieco rozluźnienia, co wykorzystali rywale, strzelając dwa gole. Końcowe fragmenty meczu należały do miejscowych. Swojego pierwszego w tym sezonie hat-tricka skompletował Dawid Holinko. Swojego gola dołożył także Daniel Kuraj i ostatecznie Nysa pokonała 6:2 zespół z Kudowy-Zdroju.

- Braki kadrowe początkowy w pierwszych minutach gry dały się we znaki, ale po strzeleniu gola złapaliśmy odpowiedni rytm. Z przebiegu spotkania zanotowaliśmy pewne trzy punkty – powiedział po meczu strzelec trzech goli, Dawid Holinko.  

A poprzednie spotkanie w Kamieńcu-Ząbkowickim (5:1) zostało zweryfikowane jako walkower 3:0 na korzyść gospodarzy. Powodem gra zawodnika, która powinien pauzować za nadmiar żółtych kartek. 

Dostępna jest GALERIA ZDJĘĆ.