Facebook

Remis na zakończenie sezonu

Juniorzy starsi Nysy zremisowali 3:3 z Bielawianką Bielawa, a bramki zdobyli Kamil Suski, Bartłomiej Adamczewski i Bartłomiej Lemiński, którego trafienie było ozdobą meczu. Niestety przy zwycięstwach Piasta Nowa Ruda i Polonii Bystrzyca Kłodzka kłodzczanie zakończyli rozgrywki na szóstym miejscu.

30. KOLEJKA KOJ: KS BIELAWIANKA BIELAWA - MKS NYSA KŁODZKO 3:3 (1:1)
Bramki: 0:1 Kamil Suski, 1:1 Adrian Niewiadomski, 2:1 Piotr Prokop,  2:2 Bartłomiej Adamczewski, 3:2 Piotr Prokop, 3:3 Bartłomiej Lemiński. Skład: Gajewski - Chmielewski , Adamczyk, Ziental, Lemiński, Szafrański  (46 Dubik), Kaczmarek, Pawłowski, Górski, Adamczewski, Suski (70 Kuchta).

Juniorzy starsi Nysy wciąż mieli szanse i nadzieje na zajęcie czwartego miejsca na koniec sezonu, ale by tak się stało to musiały zostać spełnione dwa warunki. Czwarty w tabeli Piast musiał stracić punkty z Victorią Świebodzice, a Nysa odnieść zwycięstwo z Bielawiank
ą Bielawa. Jednak w przypadku remisu i porażki zawodnicy Jacka Piwowara mogli zająć także szóstą pozycję, za Polonią Bystrzyca Kłodzka. 

Pierwsza połowa meczu, mimo że była niezwykle zacięta i wyrównana to dużo więcej sytuacji strzeleckich miała Bielawianka, jednak znakomicie między słupkami spisywał się Gajewski. Zgodnie więc ze starym, piłkarskim porzekadłem, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić Nysa objęła prowadzenie. Kaczmarek posłał dalekie podanie do Suskiego, przy wyjściu z bramki fatalnie pomylił się bramkarz gospodarzy, a napastnikowi Nysy pozostało wpakować futbolówkę do pustej bramki. Suski, z dorobkiem dwudziestu bramek został najlepszym strzelcem Nysy w tym sezonie. Radość Nysy nie trwała jednak długo, ponieważ Bielawianka za sprawą ładnego uderzenia Niewiadomskiego z lewej nogi doprowadzili do wyrównania. 

Druga część meczu była już prowadzona pod dyktando miejscowych. To Bielawianka narzuciła swój styl gry, zdecydowanie lepiej operując piłką i tworząc sobie dużo więcej okazji bramkowych, z kolei Nysa szukała swoich szans w szybkich kontratakach. Jednym i drugim szybko przyniosło to wymierne efekty. Gospodarze, a konkretnie Prokop zdobył bramkę po strzale z kilku metrów, a następnie wyrównał Adamczewski, również po uderzeniu z bliskiej odległości. Nie minęło jednak sześćdziesiąt sekund, a Prokop wykorzystał długie zagranie od swojego obrońcy i ponownie wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się porażką Nysy, sfaulowany przed polem karnym został Lemiński, który chwilę później popisał się kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego. 

Juniorzy starsi Nysy zakończyli rozgrywki na szóstym miejscu w tabeli, a powodem tego jest, że ziścił się czarny scenariusz. Piast Nowa Ruda pokonał Victorię Świebodzie i pozostał na czwartej pozycji, a Polonia Bystrzyca Kłodzka wygrała z Karoliną Jaworzyna Śląską i tym samym wyprzedziła Nysę i zakończyła sezon na piątym miejscu. Natomiast do Ligi Dolnośląskiej  Juniorów Starszych awansowały AKS Strzegom i Victoria Świebodzice, która miała najlepszy współczynnik z zespołów, które zakończyły sezon na drugim miejscu w tabeli. Z kolei do Klasy Terenowej spadły Cukrownik Pszenno, Unia Bardo i Górnik Boguszów-Gorce.

Piast Nowa Ruda - Victoria Świebodzice 4:2
Śnieżnik Domaszków - AKS Strzegom 1:1
Karolina Jaworzyna Śląska - Polonia Bystrzyca Kłodzka 0:2
Podgórze Wałbrzych - Unia Bardo przełożony
Zjednoczeni Żarów - Zamek Kamieniec Ząbkowicki 1:2
Cukrownik Pszenno - Szczyt Boguszów-Gorce 7:3
Piławianka Piława Górna - Górnik Boguszów-Gorce 3:0 v.o.