Facebook

Pękła setka. Koszykarze gromią rywali! [foto]

Koszykarze Dorala Nysy Kłodzko rozgromili przedostatni zespól ligi. Drużyna Marcina Radomskiego rozbiła we własnej hali MOSiR Cieszyn, zwyciężając 105:54. Tym samym doralowcy wzięli srogi rewanż za porażkę w pierwszym spotkaniu.

Dostępna jest GALERIA ZDJĘĆ.

II LIGA: MKS NYSA KŁODZKO - MOSiR CIESZYN 105:54 (20:16, 29:9, 24:9, 32:20)
Nysa: M. Weiss 17 (1x3), J. Bartkowiak 17, M. Lepczyński 16 (1x3), M.Kowalski 15 (4x3), M.Lipiński 12 (2x3), J.Gadomski 11 (1x3), R. Wojciechowski 7, Cz. Radwański 6 (2x3), M. Poręba 4. MOSiR: L. Siwy 19 (2x3), Ł. Kubik 15, M.Kazimierczak 6 (1x3), G.Siwy 5, M.Tomica 4, M. Kubaczka 3, P. Szafarczyk 2.

Tylko pierwsza kwarta tego spotkania było wyrównana. Wynik otworzyli cieszynianie, ale później siedem punktów z rzędy zdobyli dolarowcy. Rywale jednak nie pozwalali Nysie na zbudowanie większej przewagi, a najwięcej krwi doralowcom napsuł Leszek Siwy. Zawodnik ten w pierwszych 10. minutach zdobył dla swojej drużyny 10 oczek, dwukrotnie trafiając za trzy punkty. Ostatecznie na pierwszą przerwę kłodzczanie schodzili wygrywając 20:16.

Losy meczu rozstrzygnęły się w drugiej kwarcie spotkania, wygranej przez Nysę 29:9. Trener Marcin Radomski zastosował indywidualne krycie Leszka Siwego. Ta część gry rozpoczęła się od prowadzenia 12:0, a goście pierwsze punkty zdobyli dopiero w 15. minucie spotkania. Ostatecznie na przerwę dolarowcy schodzili mając w zapasie 24. oczka (49:25).

W dalszej części spotkania miejscowi zdeklasowali rywala, rzucając gościom w stercie kwarcie 24 punkty, a ostatniej 32. oczka. Teraz Nysę czekają dwa wyjazdowe spotkania. W czwartek zaległe starcie ze Śląskiem Wrocław, a w dwa dni później wyjazd do Częstochowy.