Facebook

Kłodzko ma I ligę! Relacja z Krakowa [video]


Koszykarze Nysy Kłodzko dokonali tego! W rewanżowym meczu barażowym w Krakowie, gospodarze nie zdołali odrobić 34-punktowej straty z pierwszego spotkania, dzięki czemu to podopieczni Marcina Radomskiego cieszyli się z awansu do I ligi.

- Mecz emocji, błędów i wielkiej walki, który zakończył się dla nas porażką. Była to porażka na tyle mała, że w efekcie dało nam to zwycięstwo w dwumeczu – cieszył się Marcin Radomski. To spotkanie było zupełnie inne niż spotkanie w Kłodzku. Zamiast piękniej koszykówki, na parkiecie często widzieliśmy brudną grę. - Mocno do tego dołożyli się sędziowie, którzy w moim mniemaniu nie udźwignęli ciężaru spotkania, a swoimi gwizdkami lub ich brakiem doprowadzali do nerwowych sytuacji – relacjonował kłodzki trener. Doralowcom przede wszystkim chodziło o utrzymanie przewagi z pierwszego spotkania. Przez całe spotkanie prowadzenie było po stronie krakowian, ale wynik kontrolowany był przez drużynę z Kłodzka na tyle, że po końcowej syrenie zapanowała euforia w szeregach MKS.Spotkanie zakończyło wynikiem 66:80.

- Dziękuje moim zawodnikom za ten piękny sezon, dziękuję prezesowi Jerzemu Sierakowskiemu, bo bez niego to wszystko nie byłoby możliwe. Od kiedy zostałem trenerem walczyliśmy w emocjonujących spotkaniach z Jaworznem o utrzymanie, później był sezon kontuzji, w którym zaliczyliśmy tylko pięć zwycięstw. Następnie były rozgrywki, gdzie wygraliśmy i przegraliśmy tyle samo spotkań, a teraz nadszedł moment, w którym jesteśmy najlepsi w swojej lidze. W drugiej rundzie jesteśmy najlepszą drużyna, bo przegraliśmy tylko dwa spotkania i zakończyliśmy sezon awansem – mówił M. Radomski. Kłodzki zespół wspierała grupa 50 kibiców, której wyjazd na mecz do Krakowa zasponsorował burmistrza Kłodzka, Michał Piszko.



- Piękne chwile dla drużyny i osób z nią związanych i dla kibiców, bo to co pokazali w ostatnich dwóch meczach tego sezonu to właśnie pierwsza liga do której się wybieramy! – dodał opiekun MKS.