Facebook

Mamy wyjazdowe przełamanie!


Pierwsze zwycięstwo na wyjeździe odnieśli koszykarze Zetkamy Dorala Nysy Kłodzko. Jak już udało się zatriumfować w obcej hali to z jakim skutkiem. Sto rzuconych punktów i show Rafała Wojciechowskiego.

Poniżej relacja z meczu.

ASTORIA BYDGOSZCZ – DORAL NYSA KŁODZKO 89:100 (22:31, 18:21, 25:21, 24:27)
Astoria: Fatz 31 (11 zb.), Gospodarek 22, Dąbek 12, Laydych 12, Bierwagen 5, Czyżnielewski 2, Krefft 2, Mikołaj Motel 2, Szyttenholm 1, Paul 0. Nysa: Wojciechowski 30, Leńczuk 24, Bluma 14, Kliniewski 10, Kowalski 8, Weiss 6, Lipiński 5, Kasiński 3, Sanny 0.

Od piątej minuty zaczęła się zarysowywać przewaga punktowa doralowców, która po 10. minutach gry wynosiła dziewięć punktów (31:22). Gospodarze najwięcej problemów mieli z Rafałem Wojciechowskim, który przeciwko Astorii zagrał mecz życia. Zawodnik już w pierwszej kwarcie zgromadził na swoim koncie dziewięć punktów, ostatecznie kończąc pojedynek z 30. punktami na koncie.

Po 20 minutach kłodzczanie wygrywali 52:40. Miejscowi próbowali zbliżyć się do Nysy, ale przewaga utrzymywała się w granicach 10 oczek W 35. minucie Astoria, po celnej trójce, traciła do Nysy sześć oczek (75:81), ale szybka riposta Marcina Kowalskiego w postaci trzech punktów, a po chwili dwa oczka Leńczuka oraz Wojciechowskiego, rozstrzygnęły losy meczu. Bydgoski zespół dobił Leńczuk, którego celna trójka dała Nysie sto zdobytych punktów. Ostateczne kłodzczanie wygrali 100:89.

Na wyróżnienie zasłużył w tym meczu cały zespół. Na swoim poziomie zagrał Marcin Bluma (14 pkt. i 9 zb.) oraz Michał Lipiński - autor 8 asyst. Najlepiej, obok wspomnianego Wojciechowskiego, punktował Rafał Leńczuk - 24 oczka.