Facebook

Przegrana z nadziejami


Koszykarze Zetkamy Dorala Nysy Kłodzko nie sprostali Spójni Stargard. Doralowcy pod wodzą nowego szkoleniowca, Marcina Grygowicza, musieli uznać wyższość lidera I ligi.

Poniżej relacja z meczu.

SPÓJNIA STARGARD – ZETKAMA DORAL NYSA KŁODZKO 91:61 (27:14, 15:22, 27:14, 22:11)
Spójnia: Pabian 26, Dymała 16, Czujkowski 12, Bręk 11, Pytyś 11, Fraś 8, Koziorowicz 3, Pryć 2, Hoszczaruk 1, Raczyński 1. Nysa: Kulon 12, Kowalski 11, Sanny 10, Jodłowski 9, Wojciechowski 7, Rutkowski 6, Kliniewski 2, Lipiński 2, Kasiński 1, Muskała 1, Weiss 0.

Od meczu z liderem I ligi rozpoczął pracę z Nysą trener Marcin Grygowicz. Nowego szkoleniowca, jak i kłodzki zespół, czekało nie lada trudne zadanie, bo tej pory żadnej z drużyn ligi nie udało się zatrzymać Spójni.

W tym meczu także niespodzianki nie było. Doralowcy rozegrali niezłą drugą kwartę, wygrywając ją 22:15 i po pierwszej połowie przegrywali różnicą sześciu oczek (36:42). Trzecia i czwarta kwarta toczona była pod dyktando gospodarzy, którzy całe spotkanie wygrali 91:61.

Doralowcy o pierwsze zwycięstwo w sezonie pod wodzą nowego trenera powalczą z Notecią Inowrocław. Nie tak dawno rywalizowaliśmy z tym zespołem w barażach o utrzymanie w I lidze. W trwających rozgrywkach rywale w sześciu kolejkach wygrali tylko jedno spotkanie. Pojedynek tradycyjnie w sobotę o godz. 17.00 w hali KCKSiR.