Facebook

Pożegnali się zwycięstwem!


Udanie z kibicami pożegnali się koszykarze Zetkamy Dorala Nysy Kłodzko. W ostatnim meczu tego roku rozgrywanym w kłodzkiej hali, podopieczni Marcina Grygowicza okazali się lepsi od rywali z Pruszkowa. Gospodarzy do wygranej poprowadził tercet Dominik Rutkowski-Tomasz Stępień-Rafał Wojciechowski, autorzy łącznie 43 punktów.

Poniżej relacja oraz wypowiedzi.

ZETKAMA DORAL NYSA KŁODZKO - ZB Pruszków 76:66 (21:17, 18:20, 20:12, 17:17)
Nysa: Rutkowski 16, Stępień 14, Wojciechowski 13, Kulon 9, Jodłowski 7, Sanny 6 (10 as.), Kowalski 5, Lipiński 4, Kliniewski 2, Muskała 0. Pruszków: Cechniak 14, Madziar 14, Hałas 10, Ornoch 9, Cetnar 7, Hubert Stopierzyński 6, Kordalski 2, Olszewski 2, Mikołaj Stopierzyński 2.

- Nasza wspólna praca trwa już osiem tygodni i to zwycięstwo jest tego efektem. Wcześniej poznawaliśmy się, niektóre rzeczy były dla zespołu nowe, ale po dwóch miesiącach pracy gramy już tak jak powinniśmy grać  – powiedział trener Marcin Grygowicz.

Do gry wrócił ostatnio kontuzjowany Marcin Kowalski. Doralowcy przez praktycznie całe spotkanie kontrolowali zawody, wygrywając trzy spośród czterech kwart. Po pierwszej jak i drugiej ćwiartce, Nysa była na prowadzeniu, ale przewaga po 10. minutach wynosiła cztery oczka (21:17), a po kolejnej rozegranej ćwiartce spadła do dwóch oczek (39:37).

Po zmianie stron, dzięki wygraniu trzeciej odsłony 20:12, kłodzczanie wygrywali w meczu 59:49. Przewagę udało się utrzymać do końcowej syreny i ostatecznie Nysa zwyciężyła 76:66. 

- Wszyscy moi zawodnicy, którzy byli na parkiecie, byli mocno zaangażowani w to spotkanie, walczyli, mimo, że przeciwnik nie był łatwy, ani słaby, nie był niższy od nas, czy słabszy fizycznie. Cały zespół wykonał świetną prace – dodał kłodzki szkoleniowiec. Doralowcy pożegnali się z kibicami wygraną i było to czwarte zwycięstwo w rozgrywkach I ligi. Z kolei dla zespołu z Pruszkowa była to już szósta porażka w ostatnich siedmiu meczach.

Zmagania ligowe doralowcy zakończą w Krakowie, gdzie zmierzą się z tamtejszym R8 Basket AZS Politechnika. – I tym razem nie jesteśmy faworytem tego meczu, ale jedziemy po zwycięstwo – zapowiada M. Grygowicz. Spotkanie rozegrane zostanie w piątek (22.12.) o godz. 18.00.