Facebook

Cenne zwycięstwo koszykarzy [foto]


Koszykarze Zetkamy Dorala Nysy Kłodzko lepsi od SKK Siedlce. Pierwsza połowa była wyrównana, ale w drugiej części podopieczni Marcina Grygowicza pokazali, kto był lepszy w tym meczu. 

Poniżej relacja i zdjęcia z meczu. 

DORAL NYSA KŁODZKO - SKK SIEDLCE 84:59 (23:19, 13:16, 22:8, 26:16)
Nysa: Stępień 25 (6x3), Kulon 17, Kowalski 10, Wojciechowski 10, Malona 7, Sanny 7, Jodłowski 6, Kliniewski 2, Kasiński 0, Lipiński 0, Rogalewski 0. SKK: Król 12, Lewandowski 10, Kołodziński 7, Obarek 7, Stefanik 6, Nędzi 5, Rajewicz 5, Wróbel 5, Czosnowski 2, Migała 0.

Dostępna jest GALERIA ZDJĘĆ.

Nysa musiała sobie radzić bez Dominika Rutkowskiego, który nadal leczy kontuzję odniesioną podczas Mistrzostw Polsku U-20. Pierwsze dwie kwarty były wyrównane. Początkowo lepiej punktowali kłodzczanie, w drugiej kilka razy na prowadzeniu było SKK. Jednak na przerwę, z minimalnym prowadzeniem, zeszli gospodarze (36:35).

- Im mecz trwał dłużej, tym lepiej się prezentowaliśmy – podsumował trener Marcin Grygowicz. Świetna trzecia kwarta w wykonaniu Nysy praktycznie rozstrzygnęła losy meczu. Tą część gry doralowcy wygrali 22:8 i przed ostatnią ćwiartką mieli piętnaście punktów przewagi (58:43). - My z kwarty na kwartę graliśmy lepiej, przede wszystkim lepiej broniliśmy – dodał kłodzki szkoleniowiec. W ostatnich dziesięciu minutach Nysa kontynuowała dobrą grę i mecz skończył się pogromem - 84:59.

Tomasz Stępień zdobył 25 punktów, 17 oczek dorzucił Maksym Kulon i było po zawodach. Podopieczni Marcina Grygowicza w całym pojedynku popełnili zaledwie siedem strat, co było jednym z kluczy do końcowego sukcesu. Ważne też to, że kłodzczanie odrobili trzynastopunktową stratę z pierwszego meczu. Wedy lepsze było SKK, które wygrało 71:58.

Nadchodzący tydzień znów będzie pracowity dla kłodzkich zawodników. W środę czeka ich mecz ligowy z GKS Tychy, a w sobotę do Kłodzka przyjedzie Polonia Leszno. Na szczęście do treningów wraca wspomniany Dominik Rutkowski.