Facebook

Znów na minusie


W pierwszym meczu ćwierćfinałowym play-off koszykarze Zetkamy Dorala Nysy Kłodzko musieli uznać wyższość AZS AWF Mickiewicz Katowice. Po pierwszej połowie był remis, ale fatalna trzecia kwarta, przegrana 12:32, zadecydowała o porażce.

Poniżej statystyki i relacja z meczu.

PLAY-OFF: AZS AWF MICKIEWICZ KTOWICE – ZETKAMA DORAL NYSA KŁODZKO 89:72 (21:19, 17:19, 32:12, 19:22)
AZS AWF: Szczypka 28 (6x3), Piotrkowski 21, Leszczyński 18 (3x3), Maślanka 10, Sciegienny 7, Nowak 3, Majka 2. Nysa: Krajniewski 19 (5×3), Kutta 19 (3×3), Wojciechowski 15, Bartkowiak 11 (1x3), Weiss 3 (1×3), Rogalewski 3 (1×3), Zubik 2, Kowalski 0.

Po pierwszych 10 minutach gry lepsi o dwa oczka byli gospodarze, którzy wygrywali 21:19. W drugiej ćwiartce rezultat oscylował w granicach remisu i takim też rezultatem zakończyła się pierwsza połowa meczu (38:38).

O losach meczu zadecydowała trzecia kwarta. Jeszcze w 23. minucie na prowadzeniu była Nysa (45:44), ale późniejszy fragment meczu należało do gospodarzy. AZS w tym fragmencie zdobył 26. punktów, przy zaledwie sześciu oczkach kłodzkich zawodników. Taki obrót sprawił, iż przed czwartą kwartą AZS AWF miał 20 punktów przewagi (70:50).

W ostatniej odsłonie meczu podopiecznym Jerzego Chudeusza udało się w pewnym momencie zniwelować straty do jedenastu punktów (79:68), ale to było wszystko na co pozwoliła ekipa z Katowic. Najlepszy zespół grupy C popełnił mniej strat niż rywale, okazał się też skuteczniejszy z pola trzech sekund.

Ćwierćfinałową batalię play-off o I ligę Nysa również rozpoczyna od porażki. W poprzedniej rundzie w pierwszym meczu lepsza była Noteć Inowrocław, ale kłodzczanie odwrócili losy meczu. Teraz Nysa również rozpoczęła rywalizację od przegranej, ulegając z AZS AWF Katowice 72:89.

Liczymy, że 30 kwietnia doralowcy ponownie zawitają do Katowic na decydujące trzecie starcie. Nim do tego dojdzie, trzeba wygrać drugi pojedynek, który rozegrany zostanie w sobotę (27.04) w kłodzkiej hali.