Facebook

Koszykarze powalczą o brąz


Koszykarze Zetkamy Dorala Nysy Kłodzko nie dali rady wyrównać stanu półfinałowej rywalizacji. Lepsi byli zawodnicy z Gdańska i to oni zagrają o pierwsze miejsce. Doralowcy nie stracili jeszcze szans na awans do I ligi.  

ZETKAMA DORAL NYSA KŁODZKO - POLITECHNIKA GDAŃSKA 57:88 (19:19, 12:25, 13:17, 13:27)
Nysa: Wojciechowski 17 (1x3), Bartkowiak 17(1x3), Krajniewski 8 , Kutta 5 (1x3), Kowalski 3 , Mishchenko 3, Weiss 2, Szymanski 2, Włodarczyk 0. Politechnika: Szymański 15 (1x3), Karpacz 14 (1x3), Lewiński 14 (2x3), Skiba 11 (3x3), Malczyk 9 (3x3), Piszczatowski 8, Hanke 3 (1x3), Załucki 3 (1x3) , Marchlewski 3,  Jaśkiewicz 2.

O ile pierwsza kwarta zakończyła się remisem 19:19, to już od drugiej ćwiartki rywale z minuty na minutę budowali sobie przewagę. - My daliśmy prowadzenie rywalom i dzięki temu oni nabierali pewności siebie. Udało się odrobić straty, dojść do nich, ale ten początek pokazał im, że są w tym meczu mocni – mówił trener Jerzy Chudeusz. Doralowcy mieli problem ze skutecznością, nie wpadały również rzuty za trzy punkty.

- Tutaj był duży problem i to wzbudzało w nas frustrację. Oddawaliśmy rzuty z nieprzygotowanych pozycji i do tego dochodziły proste straty, które przeciwnik bezlitośnie wykorzystywał – dodał. Na przerwę drużyna z Gdańska zeszła, mając 13 punktów przewagi. W drugiej połowie spotkania przewaga jeszcze wzrosła, a w ostatniej ćwiartce wynosiła nawet 23 punkty.

- Także to pierwsze spotkanie w Gdańsku miało duże znaczenie, gdzie po dużej walce, pogoni, przegraliśmy pojedynek. Tam zasłużyliśmy na zwycięstwo, a w Kłodzku to zespół gości był zdecydowanie lepszy.  Sporo punktów rywalom dali także pozostali zawodnicy, nie tylko liderzy – ocenił J. Chudeusz. Ostatecznie Politechnika wygrała 88:57 i zameldowała się w finale.

Oprócz gdańskiego zespołu, promocję do pierwszej ligi uzyskał zespół AZS Opole, który okazał się lepszy, także po dwóch meczach, od Żubrów z Białegostoku. I to właśnie białostocka ekipa będzie rywalem Nysy w meczu o trzecie miejsce. Zwycięzca, w rywalizacji toczonej również do dwóch wygranych, awansuje na zaplecze ekstraklasy. Pierwsze spotkanie doralowcy rozegrają w nadchodzący weekend na wyjeździe. Drugie spotkanie odbędzie się w dniu 25 maja w kłodzkiej hali.

Także podczas spotkania koszykarzy zbierano pieniądze dla Mateusza Dąbrowskiego na pomoc w leczeniu białaczki.