Facebook

Wyjazdowa seria trwa nadal


Koszykarze Zetkamy Dorala Nysy Kłodzko nadal bez wygranej w obcej hali. Tym razem musieli uznać wyższość Elektrobud-Investment ZB Pruszków.

ZB Pruszków - Zetkama Doral Nysa Kłodzko 88:73 (20:15, 21:15, 28:21, 19:22)
ZB: Janik 28, Szwed 20, Stawiak 11, Szczypiński 11, Sobczak 10, Cetnar 6, Jankowski 2, Dalkowski 0, Drewniak 0, Kierlewicz 0, Nieporęcki 0. Nysa: Malesa 14, Kowalski 13, Wojciechowski 11, Zagórski 11, Bartkowiak 10, Tomczak 9, Madziar 5, Kutta 0, Nowicki 0.

Doralowcy na pierwszy wyjazd w 2020 roku udali się do Pruszkowa. A to właśnie przeciwko drużynie Elektrobud-Investment ZB podopieczni Jerzego Chudeusza cieszyli się z pierwszej wygranej w I lidze. Teraz liczono, iż to samo nastąpi, ale na wyjeździe. Zwłaszcza że rywale do meczu z Nysą przystąpili z serią sześciu porażek z rzędu.

Przełamali się… koszykarze z Pruszkowa. Miejscowi utrzymywali prowadzenie przez całe spotkanie. Na przerwę zeszli przy wyniku 40:31. Po zmianie stron gospodarze utrzymywali średnio dziesięciopunktową przewagę i ostatecznie wygrali 88:73. 

Kłodzczanie popełnili 21 strat, do tego mieli też takich liderów, jak rywale. Dla ZB 28 punktów (6/10 za dwa i 4/4 za trzy) rzucił Roman Janik, a Mateusz Szwed skompletował double-double - 20 punktów (6/7 za dwa) i 12 zbiórek. Dla MKS najlepiej punktował Malesa, rzucając 14 punktów. Za tydzień do Kłodzka przyjedzie Polonia Leszno. [Fot. FB/PR24TV]