Facebook

Wyjazdowej niemocy ciąg dalszy


Po raz kolejny musimy obejść się smakiem. Po dość wyrównanym spotkaniu przegrywamy w Poznaniu. Końcówka należał do gospodarzy, którzy odnoszą trzecie zwycięstwo z rzędu. Doralowcy z kolei nadal bez zwycięstwa w meczach wyjazdowych.

Basket Poznań - Zetkama Doral Nysa Kłodzko 81:74 (18:19, 21:18, 17:19, 25:18)
Basket: Fiszer 17, Marek 16, Flieger 15, Struski 12, Krajewski 6, Wojciech Tomaszewski 6, Dawid Bręk 5, Mateusz Bręk 2, Smorawiński 2, Fatz 0, Wiśniewski 0. Nysa: Malesa 17, Kutta 13, Tomczak 11, Bartkowiak 9, Zagórski 9, Wojciechowski 6, Madziar 5, Weiss 4, Nowicki 0.

W Poznaniu zmierzyły się zespoły, które przed niedzielnym meczem zamykały tabelę, ale wynikało to z mniejszej od rywali liczby rozegranych spotkań. Poznaniacy walczyli o trzecie zwycięstwo z rzędu. Z kolei doralowcy wrócili do gry po przeszło dwóch tygodniach pauzy.

Mimo takiej przerwy lepiej zawody rozpoczęli podopieczni Jerzego Chudeusza, którzy rozpoczęli zawody od prowadzenia 17:9. Jednak po pierwszej ćwiartce Nysa wygrywała tylko 19:18, a na przerwę schodziła, tracąc do rywali, dwa oczka (37:39).

Po zmianie stron gospodarze próbowali odskoczyć, ale dolarowcy niwelowali te straty. Przykład z końcówki trzeciej kwarty. Basket wygrywał 56:50, ale ta część gry zakończyła się remisem 56:56. Finisz należał jednak do koszykarzy z Poznania, którzy nie pozwolili odebrać sobie prowadzenia i w ostatnich minutach przechyli szale zwycięstwa na swoją korzyść. Plus jest taki, że bilans bezpośrednich spotkań lepsi mają dolarowcy, którzy w kłodzkiej hali wygrali 94:85.

Liderem miejscowych w tym meczu był Marcin Flieger, który rzucił 15 punktów i zanotował osiem asyst. Z kolei dla kłodzkiego zespołu 17 punktów, osiem zbiórek i siedem asyst uzyskał Jan Malesa. Biofarm Basket odniósł trzecią wygraną z rzędu, a zespół z Kłodzka pozostaje jedynym zespołem bez wygranej na obcym parkiecie.

Kolejne ligowe starcie już w środę (12.02.). W kłodzkiej hali OSiR dolarowcy podejmą zespół z Łowicza. Początek pojedynku o godz. 19.30.