Facebook

Przełamanie było wyciągnięcie ręki


Czwarty mecz i czwarta przegrana. Koszykarze Zetkamy Dorala Nysy Kłodzko w ostatnich sekundach wygrywali 78:75, a później 80:79, ale ostatecznie ze zwycięstwa cieszyły ię rezerwy Śląska Wrocław.

Zetkama Doral Nysa Kłodzko - Śląsk II Wrocław 80:82 (19:20, 22:15, 23:21, 16:26)
Nysa: Ochońko 19, Krajniewski 17, Weiss 14, Nowakowski 8, Bartkowiak 7, Dawdo 6, Nowicki 6, Krakowczyk 3, Kowalski 0. Śląsk II: Tomczak 26, Gordon 14, Dziewa 11, Marchewka 9, Leńczuk 7, Musiał 6, Strzępek 4, Kozłowski 3, Góreńczyk 2.

Przez większość meczu na prowadzeniu byli kłodzczanie. W pewnym momencie Nysa miała nawet osiem punktów przewagi. Wielkich emocji dostarczyła końcówka. TBS Śląsk po serii dziewięciu punktów wyszedł na prowadzenie 73:70. Później jednak przegrywał 75:78.

Najwięcej punktów dla miejscowych zdobył  Tomasz Ochońko - 19 oczek (6/16 z gry). Wspierał go Krzysztof Krajniewski - 17 punktów (7/16), pięć zbiórek i trzy asysty. Michał Weiss dołożył 14 punktów, osiem zbiórek i trzy asysty.