Facebook

Michał Lipiński podsumowuje turniej

Michał Lipiński oraz Jarosław Bartkowiak w miniony weekend reprezentowali Polskę na Międzynarodowym Turnieju 3x3. Jak spisała się drużyna z koszykarzami na co dzień broniącymi barw Dorala Nysy Kłodzko?

W „kłodzkiej” ekipie zaszła jedna zmiana. Kontuzjowanego Mateusza Czekaja zastąpił Grzegorz Kaczmarek. Rozgrywki zespół ten zakończył w ćwierćfinale, ulegając 18:21 Słowacji. – Naszym minimum była pierwsza czwórka. Zabrakło w tym meczu trochę szczęścia, przeciwnik trafił pięć razy za trzy punkty i jak na jeden mecz 10-minutowy to na prawdę dużo i ciężko było to odrobić. Myślę jednak, że pokazaliśmy twardą grę i zaangażowania nikt nam nie odmówi - opowiada Michał Lipiński.

Lepiej poszło drugiej drużynie reprezentującą Polskę, która w finale musiała uznać wyższość gospodarzy, ulegając 17:19. - Natomiast turniej bardzo fajny, poziom wysoki. W zespole z Czech był zawodnik, który w niedzielnym meczu gwiazd rzucił dla swojej reprezentacji najwięcej punktów. Do tego dobra organizacja i ogólnie super doświadczenie. Niezwykle przyjemnie było grać z orzełkiem na piersi i jesteśmy wdzięczni za możliwość grania jako reprezentanci kraju – dodaje.