Facebook

Wypowiedź trenera po meczu GKS - Nysa

Trener Marcin Radomski podsumowuje pierwszego spotkanie swojego zespołu w fazie play-off, przegranego 53:68 z GKS Tychy. Szkoleniowiec doralowców zna receptę na wygranie drugiego spotkania, które rozegrane zostanie w Kłodzku.

Marcin Radomski, trener Dorala Nysy Kłodzko:
- Po raz kolejny dobrze weszliśmy w mecz, ale nasze braki kadrowe powdowiały, że z każdą minutą brakowało sił. Defensywnie zagraliśmy dobrze, a do bardzo dobrze zabrakło zastawienia. GKS rzuciło najmniej punktów w tym sezonie na własnym parkiecie i gdybyśmy zastawiali mogliby rzucić jeszcze mniej. Przez brak zastawienia traciliśmy szanse na wyprowadzenia szybkiego ataku i to nas o wiele mocniej bolało. Brak łatwych punktów z szybkiego ataku, słaba skuteczność z dystansu, 19 strat i 5 zbiórek w ataku to główne przyczyny porażki. Jeżeli u siebie utrzymamy obronę, a z wymienionych czynników ataku poprawimy chociaż dwa, to przy gorącym dopingu naszych kibiców wygramyR