Facebook

Wypowiedzi po meczu koszykarzy ze Zniczem Pruszków

Poniżej wypowiedzi po środowym meczu Zetkamy Dorala Nysy Kłodzko ze Zniczem Basket Pruszków. Poruszona została również sytuacja kapitana Nysy, Czesława Radwańskiego, który w pierwszej lidze praktycznie nie gra.

Marek Zapałowski, trener Znicza Basketu Pruszków:
- To było bardzo ciężkie spotkanie, musieliśmy się sporo namęczyć, aby tutaj wygrać. Ciężki teren, publiczność i sędziowie. Zagraliśmy tak jak chcieliśmy zagrać i udało się zwyciężyć. 
- W pierwszej połowie sędziowie bardzo dużo pozwalali, było bardzo dużo gry kontaktowej, kilka fauli można było gwizdnąć. W drugiej części spotkania było lepiej, ale też nasz styl obrony sprawił, iż tych fauli nie było.

Czesław Radwański, kapitan Zetkamy Dorala Nysy Kłodzko:
- Goście zabili nas szybkim atakiem. Na pewno na deskach też nie było nam łatwiej, chociaż w czwartej kwarcie walczyliśmy na tablicy atakowanej. To jednak nie wystarczyło, aby zwyciężyć, ale oddaliśmy serce na boisku.

Marcin Radomski, trener Zetkamy Dorala Nysy Kłodzko:
- Takie są założenia i to, że Czesiek (Radwański – red.) nie zagrał to jest tylko i wyłączne moja decyzja. Przyjęliśmy pewne ustalenia przed sezonem. Na pewno nie będzie tak, że Czesiek nie będzie grał do samego końca, ale na chwilę obecną jest tak, a nie inaczej. To jest tylko i wyłącznie moja decyzja.