Facebook

Kadra koszykarzy zamknięta. Jakie szanse Nysy?


Znamy już kadrę koszykarzy Zetkamy Dorala Nysy Kłodzko, która powalczy w drugim sezonie na parkietach I ligi. O ocenę składu i szansę zespołu zapytaliśmy trenera Marcina Radomskiego.

W zespole na kolejny sezon pozostali: Michał Weiss, Michał Lipiński, Marcin Kowalski, Rafał Wojciechowski, Marcin Bluma oraz Camil Czajkowski. Trener Marcin Radomski otwarcie przyznawał, iż będzie chciał odmłodzić zespół i w tym kierunku szukał zawodników. - Chciałbym zaznaczyć od samego początku, że jest to nasz nowy projekt. Projekt, dzięki któremu, będziemy mogli funkcjonować na poziomie I ligi. Mamy prawdopodobnie najniższy budżet w tych rozgrywkach i niestety nie widać przesłanek, aby w najbliższym czasie to się zmieniło. Takie są realia i my w tych realiach próbujemy się odnaleźć, właśnie tworząc taką drużynę – mówi szkoleniowiec Nysy.

W związku z tym pozyskano 20-letniego Macieja Muskałę (195 cm) i trzy lata starszego Aleksandra Leńczuka (193 cm). Muskała to srebrny medalista Mistrzostw Polski do lat 20 ze Śląskiem Wrocław. Grający na pozycji niskiego skrzydłowego zawodnik może pochwalić się występami na parkietach Tauron Basket Ligi w zespole Turowa Zgorzelec. Z kolei Leńczuk także w minionym sezonie występował w I lidze. Rozgrywki rozpoczął we wrocławskim Śląsku, a następnie grę kontynuował w MCKSiR Jaworzno. Trzecim pozyskanym graczem jest liczący 213 cm (!) Marcel Kliniewski. Zawodnik występował we wrocławskim Śląsku, a ostatni rok spędził w amerykańskiej szkole „Lee Academy”.

Do Kłodzka trafił również innego gracz wrocławskiego Śląska, 20-letniego Marca-Oscara Sanny. - Udało się odmłodzić drużynę, mamy kilku perspektywicznych graczy. Na chwilę obecną ciężko jest ocenić, gdzie obecny skład nas zaprowadzi. Liczę na graczy, którzy zostali, że nie tylko utrzymają zeszłoroczny poziom, ale coś jeszcze dołożą. Z kolei gracze, którzy zostali sprowadzeni uzupełnią braki, które wcześniej mieliśmy. Nie znaczy to wcale, że będziemy lepszą drużyną niż w zeszłym roku – dodaje M. Radomski. Ponadto skład wzmocnił środkowy Mateusz Kasiński (28 lat, 205 cm), w poprzednim sezonie występujący w Pogoni Prudnik (I liga), a następnie Rawii Rawicz (II liga), Piotr Barnaś z ŁKS Szkoła Gortata II Łódź oraz kłodzczanin, występujący już w drużynie doralowców w sezonie 2013/2014, Max Rogalewski.

- Drużynę, którą jest mieszanką doświadczenia i młodości, która w każdym meczu będzie walczyła o każdą piłkę i w każdym spotkaniu będzie dawała z siebie sto procent. Bardzo liczę na graczy, którzy zostali w drużynie, ale liczę też na nowe postacie. Wiem natomiast, że będzie potrzebne trochę czasu, aby ekipa się zgrała zarówno sportowo jak i mentalnie – mówi. Nysa rozpoczęła właśnie trzeci tydzień przygotowań i ma już za sobą pierwszy mecz kontrolny. Rywalem był Śląsk Wrocław, którego doralowcy pokonali 74:61 (27:20, 17:14, 21:14, 9:13). MKS wystąpił w składzie: Lipiński, Weiss, Kowalski, Leńczuk, Czajkowski, Kliniewski, Muskała, Sanny, Kasiński oraz Rogalewski. - Na chwilę obecną jestem bardzo zadowolony z tego jak to wszystko wygląda. Ale jestem też świadom, że to wszystko co się teraz dzieje zweryfikuje dopiero liga. Naszym celem na ten sezon jest utrzymanie się w I lidze, ale także praca, praca, którą musimy wykonać, aby gracze się rozwiali, w szczególności ci młodsi. Chcemy stworzyć warunki do tego, aby młodzi gracze robili regularne postępy zarówno dzięki rywalizacji I ligowej, jak i współpracy z bardziej doświadczonymi graczami – ocenia kłodzki opiekun.

W najbliższą sobotę (27.08.) podopiecznych Marcina Radomskiego będzie można zobaczyć w kłodzkiej hali. Nysa zagra drugi mecz sparingowy, tym razem z Pogonią Prudnik. Początek meczu w hali KCKSiR o godz. 15:30. Tydzień później (31.08.) odbędzie się rewanż z Pogonią, już w prudnickiej hali. Ponadto Nysa weźmie udział w turnieju rozgrywanym w Poznaniu (3-4.09.) oraz mecze z Górnikiem Wałbrzych (dwa spotkania) i na koniec sparing z wrocławskim Śląskiem.