Facebook

Bez punktów w ligach dolnośląskiej


Dwie minimalne porażki zanotowali piłkarze Nysy Kłodzko w ligach dolnośląskich.
Obydwie drużyny rywalizowały na wyjeździe z Polonią-Stalą Świdnica.

W 13. kolejce spotkań kłodzczanie udali się do Świdnicy. Trampkarze przegrali 1:2. – Zespół rozegrał dobry mecz, mimo braku kilku zawodników z podstawowego składu – stwierdził trener Paweł Adamczyk. Świdniczanie najpierw do siatki trafili po uderzeniu z dystansu, a następnie z rzutu wolnego. Kłodzczanie rzucili się od odrabiania strat, ale mimo sporej przewagi nie udało się doprowadzić do wyrównania. Jedynego gola dla Nysy strzelił Patryk Gałka.

Minimalnej porażki doznali również młodzicy, którzy ulegli 0:1 Polonii-Stali. – W tym meczu także z różnych powodów nie mogli zagrać wszyscy podstawi piłkarze, więc skład uzupełnili gracze z klasy terenowej. Mimo to muszę pochwalić swoich graczy, bo zagrali świetny mecz z wyżej notowanym zespołem – dodał kłodzki trener. Rywale zwycięskiego gola zdobyli po uderzeniu głową z rzutu rożnego. – Przewaga fizyczna przeciwnika była bardzo dużo, ale moi zawodnicy nie wystraszyli się i nadrabiali to ambicją oraz bardzo dobrą grą - dodał P. Adamczyk.

W ostatniej kolejce (15.11.) rundy jesiennej ligi dolnośląskiej, trampkarze i młodzicy Nysy już na własnym stadionie zmierzą się ze Śląskiem Wrocław.