Facebook

Seniorzy nie zastopowali współlidera [foto, video]


Nysie nie udało się przerwać zwycięskiej passy Unii Bardo.

Poniżej relacja z meczu i zdjecia oraz film.

WAŁBRZYSKA KLASA „O” SENIORÓW: NYSA KŁODZKO – UNIA BARDO 1:3 (0:0)
Bramki: 0:1 Andrzej Wiszowaty (52), 1:1 Radosław Macura (61), 1:2 Robert Herdy (81), 1:3 Łukasz Idzi (88). Sędziowali: Marcin Tutka jako główny oraz A. Żuk oraz W. Kowalski (KS Świdnica). Nysa: Borkowski – Słomka, Syper, Skarbiński, Fedorec, Horka (77 Dędys), Milewski, Bońkowski, Zimny (50 Madej), Pierzchalski, Cebulski (50 Macura). Unia: Giżycki – Świerzawski, Włodarczyk, Zalot, Ferenc, Wandzel, Zieliński, Wiszowaty, Pietrzak, Herdy, Idzi.

Dostępna jest GALERIA ZDJĘĆ.

W pierwszej połowie z boiska wiało nudą, a sytuacji w tej części gry można było policzyć na palcach jednej ręki. Miejscowi stworzyli sobie jedną okazję, po której mogli pokonać Giżyckiego. Uderzał Adam Bońkowski, ale obok słupka. Wynik bezbramkowy utrzymywał się do 52. minuty. Wtedy podopieczni Tomasza Zielińskiego otrzymali rzut wolny, podyktowany za faul na Syperze. Do piłki podszedł Andrzej Wiszowaty i uderzył tak, że nie było, co bronić.

Kłodzczanie 10. minut później doprowadzili do remisu. Piłkę przechwycił Daniel Horka, dośrodkował na dalszy słupek, a akcję uderzeniem głową zamknął Radosław Macura. - Nas w tym meczu stać było tylko na jedną bramkę, dający chwilowy remis w meczu – stwierdził trener Kamil Krzywda.

Być może jeden gol wystarczyłby do wywalczenia punktu. W 81. minucie Robert Herdy wykorzystał niezdecydowanie obrońcy z bramkarzem i zdobył drugiego gola dla swojego zespołu. Ta bramka przesądziła o losach meczu.

- Zwycięstwo nie przyszło wcale łatwo. Z przebiegu meczu byliśmy zespołem lepszym, który stworzył sobie więcej sytuacji bramkowych. Dodatkowo musieliśmy sobie radzić bez swojego drugiego najlepszego strzelca w drużynie, Krzyśka Pietrzykowskiego – powiedział pomocnik Unii. Wynik tuż przed końcem meczu ustalił najlepszy strzelec ligi, Łukasz Idzi. Napastnik już wcześniej mógł cieszyć się z bramki, lecz zmarnował dwie dogodne sytuacje.

- Nie uważam, iż nas zespół jest w dołku czy kryzysie. Przegraliśmy z zespołem na dzień dzisiejszy lepszym, bardziej zorganizowanym. Pozostaje nam wyciągnąć wnioski i walczyć dalej o ligowe punkty – dodał szkoleniowiec MKS. W następnej kolejce kłodzczanie zagrają na wyjeździe z Unią Złoty Stok.