Facebook

Kompromitacja Nysy [foto]


Lider wałbrzyskiej ligi okręgowej, Nysa Kłodzko, tylko zremisowała bezbramkowo w Piławie Górnej z ostatni
ą w tabeli Pilawianką.

Poniżej relacja z meczu i zdjęcia.

23. KOLEJKA KLASY "O": PIŁAWIANKA PIŁAWA GÓRNA – NYSA KŁODZKO 0:0
Sędziował: Tomasz Makowski (KS Wałbrzych). Nysa: Borkowski – Konowalczyk, Łazarowicz, Osicki, Słomka, Pierzchalski, Wojtal, Tracz (52 Kowalski), J. Cebulski (52 Ciupider), Bońkowski, Ayinla.

Dostępne są GALERIA ZDJĘĆ.

- Mimo ogromnej przewagi nie mogliśmy przebić się przez obronę gospodarzy. Brakowało nam tego ostatniego podania, aby wykończyć akcje – mówił trener Kamil Krzywda. Jeśli już udawało się dojść do sytuacji, to brakowało precyzji, albo obronną ręką wychodzili defensorzy gospodarzy. W pierwszej połowie najlepszą okazję zmarnował Łukasz Tracz, gdy futbolówkę po jego akcji zmierzającą do bramki wybił zawodnik Piławianki.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Im bliżej było końcowego gwizdka, tym wkradała się w poczynania kłodzkiego zespołu nerwowość. Z kolei miejscowi, gdy Nysa atakowała coraz większą ilością zawodników, miała swoje niezłe okazje po kontratakach. W ostatniej akcji meczu Sule Ayinla znalazł w końcu drogę do siatki, ale arbiter odgwizdał pozycję spaloną.

Zagraliśmy słabo jak na swój poziom. To spotkanie już za nami. Musimy wyciągnąć wnioski i skoncentrować się nad kolejnym ważnym meczem – dodał szkoleniowiec MKS. W sobotę Nysa zmierzy się z Górnikiem Boguszów-Gorce, który w zaległym meczu pokonał 1:0 Zamek. Dla drużyny z Kamieńca Ząbkowickiego była to pierwsza w rundzie wiosennej.