Facebook

Pokazali charaaaakteeer! [foto]


Starcie dwóch beniaminków na remis. Nysa dwukrotnie przegrywała różnicą dwóch bramek, ale zdołała wyszarpać punkt w starciu z Polonią Trzebnica. 

Poniżej relacja, galeria i wyniki.

IV LIGA, GR. WSCHODNIA: NYSA KŁODZKO – POLONIA TRZEBNICA 3:3 (1:2)
Bramki: 0:1 Łukasz Kuczer (22), 0:2 Adrian Puchała (3:1), 1:2 Jacek Cebulski (45+1), 1:3 Krzysztof Ostrowski (52), 2:3 Sule Aiynla (68), 3:3 Kamil Kowalski (90+2). Sędziowali: Krzysztof Sobol jako główny oraz Marcin Domina i Michał Połomski - asystenci (KS Jelenia Góra). Nysa: Rosiak – P. Cebulski, Łazarowicz, Adamczyk, Wiącek, J. Cebulski, Pierzchalski (69 Mirzyński), Wojtal, Bońkowski, Kowalski, Dereń (46 Ayinla). Polonia: Buchla – Kuczer, Czarnecki (88. Szefner), Suppan, Waliszczak – A. Miazgowski (75. Marduła), Ostrowski, Kołodziej, Puchała, Kaczmarek (46. Możdrzech) – R. Miazgowski (89. Kotyla).

Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ.

- Wiedzieliśmy, że to będzie bardzo trudny mecz – zapowiadał trener K. Konowalczyk. I wiedział, co czeka jego zespół w starciu z zespołem, który w swoich szeregach ma byłych ekstraklasowych zawodników. Na dodatek Polonia ostatni raz ligowej porażki doznała dokładnie w dniu 4 czerwca 2016 roku w przedostatniej kolejce sezonu 2015/2016 (IV liga).

Nysa przystąpiła do pojedynku w takim samym zestawieniu jak do meczu z Unią Bardo, wygrywanym 4:0. Pierwsze minuty należały do gospodarzy, ale z czasem gra się wyrównała. W 22. minucie Polonia objęła prowadzenie, gdy przepięknym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Łukasz Kuczer. Dziesięć minut później goście wygrywali 2:0. - Nie uniknęliśmy błędów przy tak dobrym zespole. Ale graliśmy niezłe spotkanie, a w szczególności drugą połowę spotkania – dodał kłodzki szkoleniowiec.

Gola kontaktowego, już w doliczonym czasie gry pierwszej połowy, zdobył Jacek Cebulski. Drugą część meczu lepiej jednak zaczęła Polonia, która za sprawą Krzysztofa Ostrowskiego, ponownie prowadziła różnicą dwóch goli. Wydawało się, że po tym ciosie kłodzczanie nie zdołają się podnieść. Impuls dał drużynie rezerwowy Sule Ayinla, który zdobył w 68. minucie drugiego gola. - Patryk Rosiak znów pokazał swoją klasę. Jego interwencje pozwoliły, że mieliśmy ciągle kontakt i mogliśmy gonić  wynik. Cieszę się bardzo, że przy 3:1 dalej graliśmy swoje i nikt się nie załamał. To pozwoliło nam dzisiaj cieszyć się z jednego punktu – dodał K. Konowalczyk.

Gola na wagę remisu zdobył w doliczonym czasie gry Kamil Kowalski. - Brawo dla całego zespołu za wiarę i walkę do samego końca – mówił zadowolony trener kłodzkiego beniaminka. W 3. kolejce czwartoligowych zmagań, Nysę czeka pierwszy mecz wyjazdowy. Rywalem bęzie Orzeł Ząbkowice Śląskie. 

Wyniki 2. kolejki IV ligi:
Unia Bardo - Wiwa Goszcz 3:4
MKP Wołów - Piast Żerniki (Wrocław) 1:1
Górnik Wałbrzych - Sokół Wielka Lipa 2:1
Foto-Higiena Gać - Orzeł Ząbkowice Śląskie 2:1
Nysa Kłodzko - Polonia Trzebnica 3:3
Niedziela:
Śląsk II Wrocław - Karolina Jaworzyna Śląska 4:0
Pogoń Oleśnica - Sokół Marcinkowice 1:2
Bielawianka Bielawa - Polonia-Stal Świdnica przeł. na 22.08