Facebook

Szybkie czerwo dla Nysy [foto]


Kłodzczanie ponieśli kolejną porażkę w IV lidze i kolejną z drużyną Sokoła. Tym razem ulegli drużynie z Marcinkowic. Jednak od 3. minuty musieli sobie radzić w osłabieniu po czerwonej kartce.

Poniżej relacja z meczu, wypowiedzi i zdjęcia.

9. KOLEJKA IV LIGI: SOKÓŁ MARCINKOWICE – NMKS YSA KŁODZKO 5:2 (3:1)
Bramki: 1:0 Rafał Rybiński (12), 1:1 Maksymilian Fryczkowski (19), 2:1 Kacper Rokicki (20), 2:1 Kacper Rokicki )24), 3:2 Łukasz Wiącek (37), 4:2 Jacek Mądrzejewski (41), 5:2 Rafał Rybiński (65). Sędziowali: Marcin Frączek jako główny oraz Jakub Krzysiek i Kacper Bosacki – asystenci (KS Legnica). Skład: Borkowski – Konowalczyk, Wojtal, Fedorec, Mróz, Ciupider, Dymek, Bońkowski, Kowalski (70 Drobek), Wiącek (59 Fatyanov), Fryczkowski (75 Grudzień).

Dostępna jest GALERIA ZDJĘĆ.

- Mecz rozpoczął się dla nas fatalnie. Straciliśmy zawodnika w trzeciej minucie i musieliśmy grać w  osłabieniu cały mecz na bardzo ciężkim terenie – mówił trener Krzysztof Konowalczyk. Jeszcze spotkanie dobrze się nie rozpoczęło, a szanse MKS na wywiezienie korzystnego rezultatu znacząco spadły. Dawid Ciupider sfaulował wychodzącego na czystą pozycję zawodnika Sokół za co otrzymał czerwony kartonik.

Mimo to w pierwszej odsłonie Nysa dała radę powalczyć przeciwko Sokołowi. Na pierwszego gola miejscowych odpowiedział Maksymilian Fryczkowski. Następnie miejscowy w odstępie czterech minut zdobyli dwa trafienia i kłodzczanie przegrywali 1:3.

W 37. minucie udało się MKS zdobyć kontaktowego gola, a tym razem do siatki trafił Łukasz Wiącek. Jednak na przerwę drużyna z Marcinkowic zeszła z przewagą dwóch bramek, a w drugiej części zdobyła piąta bramkę i miała okazje do zdobycia kolejnych goli. W tym Sokół nie wykorzystał rzutu karnego.

Kłodzczanie również mogli zmniejszyć rozmiary porażki, najlepszą szanse miał Bartosz Mróz, który trafił w poprzeczkę. – Nie możemy straty pięciu bramek tłumaczyć tylko grą w osłabieniu. Po drugie gorsza wiadomość dla nas jest taka, że straciliśmy piłkarza na następny bardzo ważny mecz – dodał opiekun MKS. Ich rywalem w kolejnej serii gier będzie Bielawiana Bielawa.