Facebook

Karny, czerwo i porażka


Po raz kolejny Nysa kończy mecz bez punktów. Kłodzczanie przez godzinę grali w osłabieniu, a mimo to potrafili doprowadzić do wyrównania. 

Poniżej relacja z meczu.

W drugim meczu Artur Oczkoś musiał się główkować przy zestawieniu wyjściowej jedenastki. Zabrakło Maksa Fryczkowskiego oraz pauzujących za kartki Jacka Cebulskiego i Kacpra Fedoreca. W tej sytuacji na placu gry w drugiej połowie zadebiutował junior Jakub Gręda oraz wracający z wypożyczenia, Przemysław Sasinowski.

Już w pierwszych 30. minutach gry arbiter pokazał Nysie cztery żółte kartki i podyktował rzut karny, którego w 17. minucie na bramkę zamienił Konrad Sajdak. Nysa przez godzinę gry musiała sobie radzić w osłabieniu, bowiem dwa z tych kartoników zobaczył Tomasz Pierzchalski i w konsekwencji czerwonej kartki musiał opuścić plac gry.

Mimo to kłodzczanie w drugiej połowie potrafili doprowadzić do wyrównania. W 55. minucie na listę strzelców wpisał się Kamil Kowalski, a futbolówkę zagrywał Grzegorz Dereń. Ostatnie słowo należało do Zjednoczonych, którzy w 89. minucie zdobyli zwycięskiego gola.