Facebook

Piątka w Marcinkowicach


Dość szybko rozstrzygnęły się losy meczu w Marcinkowicach. Tam swoje kolejne czwartoligowego spotkanie rozgrywała Nysa. Debiut zanotował 16-letni zawodnik z kadry juniorskiej.

Poniżej relacja z meczu.

13. KOLEJKA IV LIGI: SOKÓŁ MARCINKOWICE – NYSA KŁODZKO 5:1 (3:0)
Bramki: Kacper Siekanowicz, Tomasz Rudolf, Alan Antas, Michał Góral, gol samobójczy oraz Mikołaj Kotfas. Nysa: Gawdanowicz (46 Bernyś) – Kierkiewicz, Mróz, Barski, Pietrzykowski, Tracz, Adamczyk Ciupider (46 Pierzchalski), Pokhytailo (65 J. Cebulski), Kotfas, Satanowski (65 Dymek).

Mówiąc delikatnie, trzynasta kolejka nie była szczęśliwa dla Nysy. W dość niegroźnej sytuacji, po rzucie rożnym, futbolówki nie zdołał złapać Gawdanowicz i ta wpadła do siatki. Minęło pół godziny gry i gospodarze mieli już zapas trzech bramek. 

W drugiej połowie padły kolejne trzy bramki. Dwie na swoim koncie zapisali gospodarze, a rozmiary porażki zmniejszył Mikołaj Kotfas. Warto jeszcze odnotować debiut między słupkami 16-letniego juniora. Patryk Bernyś zagrał całą drugą połowę w barwach MKS. 

- Wiele można powiedzieć o tym mecz i wymieniać co nie wyszło i co miało wpływ na wynik. Ale najlepszym rozwiązaniem jest zapomnieć i dalej pracować z myślą o kolejnym meczu – podsumował załamany trener Krzysztof Konowalczyk.

A w następnej serii gier jego zespół czeka derbowe starcie z Piastem Nowa Ruda.