Facebook

Nysa pożegnała się z IV ligą


Wyjazdową porażką pożegnali się z czwartoligowymi rozgrywkami piłkarze Nysy Kłodzko. W ostatnim meczu tego sezonu podopieczni Krzysztofa Konowalczyka mierzyli się z GKS Mirków/Długołęka. 

35. KOLEJKA IV LIGI: GKS MIRKÓW/DŁUGOŁĘKA - NYSA KŁODZKO 3:2 (1:1)
Bramki: Krzysztof Konowalczyk, Dawid Ciupider (rzut karny).

Rywale już wcześniej zapewnili sobie utrzymanie w lidze. Z kolei kłodzczanie już kilka tygodni wcześniej stracili szansę na zachowanie ligowego bytu. 

W dotychczasowej konfrontacji obydwu ekip jeszcze nigdy nie udało się Nysie wywalczyć kompletu punktów. Nie inaczej było w tym spotkaniu. Rywale już na początku meczu wyszli na prowadzeniu. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:1, po trafieniu Krzysztofa Konowalczyka. Grający trener popisał się uderzeniem z ponad trzydziestu (!) metrów. 

Druga połowa należała do gospodarzy, którzy zdobyli dwie bramki i wygrywali 3:1. W doliczonym czasie gry udało się Nysie zmniejszyć rozmiary porażki. Z rzutu karnego wynik na 2:3 ustalił Dawid Ciupider. 

Kłodzczanie żegnają się z czwartą ligą i po roku przerwy wracają na boiskach wałbrzyskiej ligi okręgowej. Oprócz MKS zdegradowani zostali: Pogoń Pieszyce, Orzeł Prusice, Unia Bardo, LKS Bystrzyca Górna, Orzeł Lubawka, a siódmym spadkowiczem okazał się Mechanik Brzezina.