Facebook

Alfabet Nysy 2016


Trwa przerwa w rozgrywkach piłkarzy i koszykarzy. Za chwilę pożegnamy 2016 rok. Nadszedł zatem czas rozliczeń i podsumowań. Tym razem subiektywne podsumowanie pierwszej części sezonu przez klub z Kłodzka, czyli alfabet Nysy.

A jak Ayinla  - pierwszy obcokrajowiec w kłodzkim klubie, który gra i strzela gole dla Nysy. Nigeryjczyk wystąpił we wszystkich meczach (1078 minut) i z 11. trafienia wspólideruje w klasyfikacji strzelców wałbrzyskiej okręgówki.

B jak Bachmatiuk -  każda sekcja w klubie ma swoją najważniejszą osobę. W piłce nożnej jest nim Bogdan Bachmatiuk.

C jak czwarta liga – taki cel w tym sezonie ma Nysa Kłodzko. Na półmetku rozgrywek wszystko idzie zgodnie z planem. Podopieczni Kamila Krzywdy zajmują pierwsze miejsce przed rundą rewanżową.

D jak Dankowski -  Nysa ma swojego wychowanka w ekstraklasie. Jest nim oczywiście Kamil Dankowski, który jesienią wywalczył sobie miejsce w wyjściowej jedenastce Śląska Wrocław.

E jak emocje - w rundzie jesiennej emocji, tych pozytywnych, dostarczali piłkarze. Kibice na długo zapamiętają mecz w Kamieńcu Ząbkowickim. Nysa wygrała 4:3, chociaż dwukrotnie w meczu przegrywała różnicą dwóch bramek

F jak falstart – taki zanotowali doralowcy na pierwszoligowych parkietach. Dopiero w szóstej kolejce udało się odnieść pierwsze zwycięstwo w lidze, ale jak na razie jest to jedyna ich wygrana. 

G jak golkiper – w kadrze seniorów jest trzech golkiperów, a splot sytuacji sprawił, iż na mecz do Szczawna-Zdroju zespół Nysy udał się bez bramkarza w składzie. Mimo to udało się wygrać, ale na zespół aspirujący do awansu, takie sytuacje nie mogą się już zdarzyć.

H jak Hyży –  to właśnie były koszykarz wrocławskiego Śląska dostał misję jaką jest utrzymanie pierwszej ligi dla Kłodzka. Trzymamy kciuki!

I jak iskierka nadziei – kilka niezłych fragmentów gry w końcówce rundy w wykonaniu doralowców może napawać optymizmem przed decydującymi spotkaniami. Te, jeśli chodzi o utrzymanie w I lidze, przyjdą w kwietniu.

J jak jubileusz – w tym roku Nysa obchodzi 70-lecie istnienia. Z tej okazji latem zorganizowano dwie imprezy. Na stadionie odbywały się turniejowe zmagania grup młodzieżowych trzech sekcji, połączone z zabawami i konkursami. Ponadto sekcja piłki nożnej zreorganizowała specjalną galę poświęconą obchodom klubu.

K jak Krzywda – w tym sezonie pracuje już na swoje nazwisko. W poprzednich rozgrywkach otrzymał debiutancką szanse prowadzenia pierwszego zespołu. Teraz za cel ma awans do czwartej ligi.

L jak lider - kłodzcy piłkarze zostali mistrzem jesieni w wałbrzyskiej lidze okręgowej. Liczymy, że tę pozycję MKS utrzyma do końca sezonu, aby świętować mistrzostwo i awans do IV ligi. 

M jak Mirosław – Mirosław Błesznowski to także ważna postać Nysy. Kierownik klubu trzyma puls nad wszystkimi sprawami bieżącymi. Do tego jest jeszcze szkoleniowcem w sekcji tenisa stołowego.

N jak najlepszy mecz – jesienią było w czym wybierać, bo piłkarze Nysy odnieśli 11. zwycięstw. Do tych najlepszy zalicza się wysokie zwycięstwo w derbach nad Iskrą, wygrane 6:0, gdzie kłodzczanie już po 25. minutach mieli na swoim koncie pięć goli. Drugie takie spotkanie to pojedynek z czołowym zespołem ligi, ekipą LKS Bystrzycą Górną (4:0). - Nysa zagrała bardzo dobrze, wręcz perfekcyjnie – podsumował kierownik gości, Andrzej Somala.

O jak obiekt – jak zapowiedział, podczas zakończenie pierwszej rundy, burmistrz Kłodzka, Michał Piszko, w 2017 roku planowana jest poprawa infrastruktury stadionu. Przede wszystkim liczymy na oświetlenie przy bocznym boisku.

P jak politycy – pozostali lokalni samorządowcy także oznajmili, że piłkarze mają ich wsparcie i trzymają kciuki w walce o IV ligę.

R jak Radomski Marcin –  w poprzednim sezonie to on jako trener wprowadził Kłodzko do pierwszej ligi i jak na beniaminka wykonał z Nysą świetny wynik, kwalifikując się do fazy play-off. Jesienią wystarczyły niespełna cztery miesiące, aby po kiepskich rezultatach pożegnał się z funkcją trenera,

S jak Sierakowski Jerzy - trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie sekcji piłkarskiej bez Bogdana Bachmatiuka, tak samo nikt nie wyobraża sobie koszykówki w Kłodzku bez Jerzego Sierakowskiego.

T jak trenerzy – w tym sezonie dwóch trenerów ze sztabu szkoleniowiec Nysy zostało dostrzeżonych przez inne klubu. Opiekun trampkarzy i młodzików, Marek Stepnowski, objął A-Klasowy zespól Ślęży Ciepłowody, a prowadzący juniorów, Przemysław Gajek, jest trenerem Interu Ożary (A Klasa). 

U jak urazy – jesień nie oszczędzała kłodzkich zawodników jeśli chodzi o kontuzje. Wśród piłkarzy leczyli się, bądź leczą, Michał Wojtaszek, Marcin Syper, Krzysztof Konowalczyk, czy Paweł Milewski. Wśród koszykarzy urazy w grze przeszkodziły czołowym zawodnikom, Michałowi Lipińskiemu oraz Marcinowi Kowalskiemu.

W jak wzmocnienia – zarówno drużynie koszykarzy jak i piłkarzy przydadzą się wzmocnienia. Doralowcom w walce o zachowanie I ligi, a Nysie w walce o IV ligę.

Z jak zdrowie – tego życzą sobie wszyscy szkoleniowcy w kłodzkim klubie. Oczywiście nie ma sportu bez kontuzji, ale oby było ich jak najmniej.