Facebook

Kolejne wzmocnienie Nysy


Kłodzki klub dopiął kolejny transfer w zimowym okienku. Lidera wałbrzyskiej okręgówki wzmocnił jej wychowanek.

W zimowym okienku Nysa pozyskała już bramkarza Radosława Bochena oraz pomocnika Michała Wojtala. Teraz wzmocniona została formacja defensywna, bo wiosną w barwach MKS-u zobaczymy Mikołaja Łazarowicza (na zdjęciu).

Ten 19-letni zawodnik przez ostatnie pół roku leczył kontuzję. - Chce wrócić do pełni sił, wejść w tryb meczowy i pomóc Nysie w awansie. To mój trzeci powrót do piłki po dłuższej kontuzji. W sumie straciłem prawie dwa lata przez urazy. Teraz daje z siebie wszystko na treningach, a także ćwiczę sam, aby wrócić do odpowiedniej formy – mówi Łazarowicz, który od stycznia przygotowuje się z Nysą i ma za sobą występy w dotychczas wszystkich rozegranych meczach kontrolnych.

- Cieszę się, że trener wystawia mnie przez dłuższy czas podczas sparingów. To moje pierwsze mecze i mam nadzieje, że z każdym następnym będzie coraz lepiej. Dużo zawdzięczam temu klubowi. To w Kłodzku zaczynałem, tutaj uczyłem się pierwszych kopnięć i uważam, że klub zasługuje na co najmniej czwartą ligę – dodaje.

Piłkarz wywalczył z Nysą wicemistrzostwo ligi dolnośląskiej juniorów młodszych w sezonie 2012/2013. Następnie przeniósł się do FC Academy Wrocław. Tam cieszył się z tytułu mistrza ligi dolnośląskiej juniora starszego. Następnie po meczu barażowym wywalczył awans do ligi centralnej, gdzie z FC Academy Wrocław ukończył minione rozgrywki na czwartym miejscu, ustępując jedynie Lechowi Poznań, Pogoni Szczecin i Zagłębiu Lubin.

Mikołaj Łazarowicz chce odbudować formę i jednocześnie pomoc Nysie wywalczyć awans od czwartej ligi. - Wszyscy ciężko trenują, bo każdemu zależy na utrzymaniu  pozycji lidera do ostatniej kolejki. Największym plusem jest to, że drużyna nie jest tylko podczas wspólnych treningów ale i poza nimi - mówi.