Facebook

Drugie zwycięstwo seniorów [foto, wideo]

Drugie zwycięstwo z rzędu w trzecim meczu sparingowym odnieśli piłkarze Nysy Kłodzko. Tym razem podopieczni Pawła Adamczyka pokonali 2:1 Włókniarza Kudowa Zdrój. Do siatki trafił Michał Wojtal, a wynik ustalił Jarosław Dędys.

Dostępna jest GALERIA ZDJĘĆ.

MECZ TOWARZYSKI: MKS NYSA KŁODZKO - WŁÓKNIARZ KUDOWA ZDRÓJ 2:1 (1:1)
Bramki: 1:0 Michał Wojtal, 1:1 Tomasz Mikołajczyk, 2:1 Jarosław Dędys. Skład: Niewęgłowski (Borkowski) - Ciupider, Kulak, R. Adamczyk, Madej, Cebulski, Przybysz, P. Adamczyk, Dędys, Wojtal, Stopa, Plata, Suski.

Wynik w początkowych fragmentach gry otworzył dla Nysy Michał Wojtal. W odpowiedzi rywale, konkretnie Bogdan Drąg, trafił w słupek. Do remisu Włókniarz doprowadził w 28. minucie. Prosty błąd Kulaka kosztował Nysę utratę bramki. Przy linii Dariusz Bergel wyłuskał futbolówkę, którą dograł do niepilnowanego w polu karnym Tomasza Mikołajczyka. Zawodnik Włókniarz ograł golkipera Nysy i umieścił piłkę w siatce.

W 67. minucie powinno być 2:1 dla Nysy, ale stuprocentowej sytuacji nie wykorzystał Kamil Suski. Dwie minuty później piłka znalazła już drogę do kudowskiej bramki. Dobre podanie od Wojtala wykorzystał Jarosław Dędys, ustalając wynik meczu na 2:1. - Nie ustrzegliśmy się błędów w dzisiejszym meczu. Przyjechaliśmy praktycznie gołą jedenastką i właśnie frekwencja bardziej martwi mnie od gry. Na razie skupiam się nie nad jakością gry, a nad skompletowaniem kadry – mówił po meczu trener Nysy, Paweł Adamczyk.

- Na pewno Nysa była lepsza od nas, lepiej operowała piłką. Chociaż grali młodzi chłopcy, to grali dojrzała piłkę. Na pewno część z nich grała w czwartej lidze i to dzisiaj było widoczne – dodał Paweł Matecki, były zawodnik kłodzkiego klubu, a obecnie grający szkoleniowiec Włókniarza. Kolejnym rywalem zespołu Pawła Adamczyka będą Zjednoczeni Ścinawka Średnia.



Piast Nowa Ruda - Polonia Nysa 4:0
Iskra Jaszkowa Dolna - Śnieżnik Domaszków 5:5