Facebook

P. Adamczyk: "Jest nas za mało"

Pomimo dwóch wygranych w meczach sparingowych trener Paweł Adamczyk nie ma powodów do zadowolenia. Sen z powiek spędza szkoleniowcowi drużyny seniorów przede wszystkim sytuacja kadrowa. Wypowiedź trenera po meczu kontrolnym z Włókniarzem Kudowa Zdrój.

- Nie ustrzegliśmy się błędów w dzisiejszym meczu. Przyjechaliśmy praktycznie gołą jedenastką i właśnie frekwencja bardziej martwi mnie od gry. Jest nas 12-13 graczy, a jak przyjdą kontuzje czy kartki to nie będziemy mieli kim grać w lidze. Na razie nie skupiam się nad jakością gry, a nad skompletowaniem kadry.

- Musimy pracować nad każdym elementem gry. To są na razie młodzi chłopcy w przedziale 17-20 lat i tylko ja zawyżam średnią. Tych graczy czeka sporo nauki, bo w rozgrywkach spotka ich  zderzenie z czwartoligową rzeczywistością i naprawdę będzie bardzo ciężko. 

- Jesteśmy praktycznie nieprzygotowani do sezonu, a to z uwagi na wspomnianą frekwencją. Nie wiem czy będziemy przygotowani, bo na treningi przychodzi po 6-8 osób, a w meczu do gry mam średnio 12-13 zawodników. Jeśli wziąć kadrę meczową procentowo to nie jest źle, ale jest nas za mało i trudno w tym kontekście mówić o jakimś cyklu przygotowań.

- Czeka nas jeszcze 4-5 meczów sparingowych. Najbliższy rozegramy ze Zjednoczonymi Ścinawka Średnia. Z kolei tuż przed ligą spotkanie z Orłem to będzie taki generalny sprawdzian. Zapewne z nadzieją, ale i z obawami przystąpimy do rundy wiosennej.