Facebook

M. Łazarowicz: "Wygraliśmy dzięki naszym kibicom"


Mecz życia w starciu z Górnikiem (5:3) zagrał Mikołaj Łazarowicz. Defensor Nysy zdobył trzy bramki, doprowadzając do stanu 3:3. Co powiedział szczęśliwy strzelec trzech goli po końcowym gwizdku?

- Ostatniego hat-tricka strzeliłem w młodzikach. To mi nie zdarza się zbyt często, jak uda mi raz trafić od siatki, czasami dwukrotnie, a trzy gole? Co najwyżej zdobyłem na treningu (śmiech).

- Jak niektórzy mówią 2:0 to jest najgorszy wynik, bo mi w drugiej połowie zdobyliśmy gola kontaktowego i poszliśmy za ciosem. Mimo, że straciliśmy zaraz trzecią bramkę, to nie załamaliśmy się i pokazaliśmy, że walczymy do końca.

- Chciałem w imieniu swoim jak całej drużyny, podziękować kibicom, którzy przyszli nas tutaj wspomóc. Świetna sprawa, świetny doping, przekrzyczeli kibiców Górnika i to dzięki nim wygraliśmy ten mecz. Tym dopingiem jeszcze bardziej motywowali nas do walki.