Facebook

Podsumowanie 2017 roku: seniorzy Nysy Kłodzko


Jaki to był rok dla pierwszego zespołu Nysy Kłodzko? Z pewnością udany, a nawet bardzo udany. Poniżej nasze subiektywne podsumowanie w którym wybraliśmy najważniejsze momenty drużyny seniorskiej w 2017 roku.

STYCZEŃ

„Cel awans”
W dniu 07 stycznia pierwszy zespół MKS rozpoczął przygotowania do drugiej części sezonu w lidze okręgowej i tym samym zrealizowania celu jakim był awans do IV ligi.

„Kadra na IV ligę”
Kilkanaście dni później kłodzki klub dopiął pierwsze dwa transfery tej zimy. Do Kłodzka z noworudzkiego Piasta trafił golkiper Radosław Bochen, a w barwach MKS ponownie zobaczyliśmy Michała Wojtala.

LUTY

„Ostoja defensywy”

W lutym kontynuowano budowanie drużyny. Wzmocniona została formacja defensywna, bo do MKS trafił Mikołaj Łazarowicz, który, jak pokazał ten rok, był czołowym zawodnikiem Nysy.

MARZEC

„Dwóch braci”
Przed startem rundy wiosennej dopięto ostatnie transfery. Jednym z nich był wychowanek klubu, Jacek Cebulski, brat Pawła. 

„Zwycięska inauguracja”
Od planowanych trzech rozpoczęli rundę wiosenną piłkarze z Kłodzka. Nysa wygrała 3:2 z Gromem Witków, a w barwach MKS pojawiło się pięciu nowych zawodników. Od pierwszej minuty zobaczyliśmy Jacka Cebulskiego, Radosława Bochena i Mikołaja Łazarowicza, a w trakcie meczu na placu gry pojawiło dwóch kolejnych graczy -– Michał Wojtal i Mateusz Trześniowski.

KWIECIEŃ

„Dwa ciosy”
To nie był udany miesiąc dla Nysy. Kłodzczanie najpierw przegrali w Żarowie, chociaż do 65. minuty wygrywali 1:0. Mający mecz pod kontrolą kłodzczanie w 120 sekund stracili dwie i ostatecznie ulegli 1:2 Zjednoczonym.


„Strata pozycji lidera”
Nysa nie potrafiła wygrać również w Jaszkowej Dolnej. Tamto spotkanie zakończyło się remisem 2:2. Taki obrót sprawił, że MKS stracił pozycję lidera, bo swoje spotkanie wygrał Górnik z Boguszowa-Gorce. Trzy punkty dopisała również drużyna z Żarowa, która w tym momencie traciła do Nysy tylko trzy oczka.

MAJ

„Powrót na pierwsze miejsce”
Ważne zwycięstwo odnieśli kłodzcy zawodnicy na niewygodnym terenie w Bystrzycy Górnej. Nysa wygrała 5:2 i dzięki wygranej powróciła na pierwsze miejsce w tabeli.


„Krzysztof Konowalczyk w sztabie Nysy”
W dniu 29 kwietnia 2017 roku do sztabu szkoleniowego pierwszego zespołu dołączył Krzysztof Konowalczyk. Od tego momentu wspólnie z trenerem Kamilem Krzywdą prowadził pierwszy zespół Nysy. – Przede wszystkim stawiamy na młodych i perspektywistycznych trenerów. Do tego są to nasi wychowankowie. Jestem przekonany, że to będzie bardzo dobry duet z korzyścią dla całej drużyny, co przełoży się na awans do czwartej ligi – argumentował prezes klubu, Bogdan Bachmatiuk.

CZERWIEC

„Postawili kropkę nad i”
W przedostatniej kolejce kłodzczanie zapewnili sobie awans do czwartej ligi. Nysa na własnym boisku pewnie pokonała Zamek Kamieniec Ząbkowicki, gromiąc przeciwnika 5:0.

"Manekin challenge"
Ulewa nad stadionem, wszystkie gole z pojedynku, fajerwerki, kto został najmocniej oblany szampanem, a na koniec... manekin challenge w wykonaniu piłkarzy Nysy - przypominamy sobie kulisy meczu z Zamkiem.


„Mistrzowska porażka”
Po wygranej nad Zamkiem pozostawała jedna niewiadoma. Z którego miejsca MKS awansuje do czwartej ligi (dwie pierwsze drużyny otrzymywały promocję do wyższej ligi). Nysa nie sprostała ekipie Zdroju, ulegając 1:2 w Jedlinie-Zdroju. Mimo przegranego meczu MKS zachował pierwsze miejsce w tabeli, bo dość niespodziewanie porażki 2:5 w Kamieńcu Ząbkowickim doznali Zjednoczeni Żarów. Na finiszu wyprzedził ich Górnik (wygrana 3:1 z Piławianką), który zanotował trzeci awans z rzędu i to piłkarze z Boguszowa-Gorce, obok MKS, awansowali do czwartej ligi.

„Stery obejmuje Konowalczyk”
Po zakończonym sezonie 2016/2017 ogłoszono, iż zespół na boiskach czwartej ligi poprowadzi Krzysztof Konowalczyk.

LIPIEC

„Kompletowanie kadry"
Zespół Nysy w połowie lipca rozpoczął przygotowania do sezonu 2017/2018. Na pierwszych zajęciach pojawił się m.in bramkarz Patryk Rosiak, obrońcy Łukasz Wiącek (Orzeł Ząbkowice Śl.) czy Mateusz Adamczyk (Pogoń Duszniki Zdrój).

SIERPIEŃ

„Pięć nowych twarzy”
W sierpniu skompletowano całą kadrę. W barwach MKS pojawiło się pięciu nowych zawodników. Czterej to gracze z pola. Obrońcy Mateusz Adamczyk, Marcin Mirzyński i Łukasz Wiącek oraz doświadczony bramkarz Patryk Rosiak. Strzałem w dziesiątkę było pozyskanie Grzegorza Derenia (na zdjęciu poniżej) z A Klasowej Łomniczanki Stara Łomnica. Ponadto dokonano transferów definitywnych Mikołaja Łazarowicza oraz Jacka Cebulskiego, którzy wiosną bronili barw Nysy na zasadzie wypożyczenia.

„Debiut marzenie”
Od zwycięstwa 4:0 (2:0) nad wicemistrzem poprzedniego sezonu IV ligi, Unią Bardo, rozpoczęli zmagania w IV lidze piłkarze Nysy. Świetnie spisał się debiutant w barwach MKS, Grzegorz Dereń, zdobywca dwóch bramek. Dzięki wysokiej wygranej, kłodzczanie zostali liderem po pierwszej kolejce.

WRZESIEŃ

„Kolejny wychowanek”
Zarząd klubu kontynuował stawianie na swoich wychowanków klubu. Do Kłodzka trafił 19-letni Bartosz Mróz, ostatnio broniący barw trzecioligowego klubu ze Żmigrodu.

„Rosiak bohaterem”
Jednym ze spotkań, które na długo pozostaną w pamięci kibiców Nysy było spotkanie z Sokołem Wielka Lipa. Podopieczni Krzysztofa Konowalczyka drugi raz z rzędu zremisowali na własnym boisku 3:3, zdobywając wyrównującego gola w doliczonym czasie gry. Uczynił tego… bramkarz Patryk Rosiak.

„Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo”
Zespół Krzysztofa Konowalczyka odniósł pierwsze wyjazdowe zwycięstwo, wygrywając 3:2 w Marcinkowicach. Jednym z bohaterów tego meczu ponownie był Patryk Rosiak, który przy stanie 3:2 dla Nysy obronił rzut karny.

„Nysa w ćwierćfinale Pucharu Polski”
Kłodzczanie pokonali 4:2 Bielawiankę Bielawa i awansowali do 1/4 finału Pucharu Polski na szczeblu OZPN Wałbrzych!  W pierwszej rundzie Nysa ograła 6:0 Pogoń Duszniki Zdrój.

PAŹDZIERNIK


„Ogrywali czołówkę”

W październiku kłodzczanie stali się postrachem drużyn z czołówki. Nysa najpierw ograła kandydata do awansu, Śląsk Wrocław, zwyciężając 2:1 po golach Adama Bońkowskiego oraz Grzegorza Derenia. Następnie zwyciężyła 1:0 z trzecią ekipą ligi, Bielawianką. Złotego gola zdobył Łukasz Wiącek. Dla miejscowych była to pierwsza strata punktów na własnym boisku w tym sezonie.

LISTOPAD

"Szalony mecz z Górnikiem"
Nysa rozpoczęła i zakończyła 2017 rok zwycięstwem na własnym stadionie. Pojedynek z Górnikiem Wałbrzych zapisał się w annałach kłodzkiego klubu. To było przednie i zarazem szalone widowisko. Były emocje, zwroty akcji, piękne bramki, czerwone kartki. Podopieczni Krzysztofa Konowalczyka dwukrotnie w meczu przegrywali z Górnikiem Wałbrzych różnicą dwóch bramek. Do przerwy było 0:2, a do 70. minuty 1:3. Ostatecznie zawody zakończyły się wygraną MKS 5:3. Hat-tricka zanotował Mikołaj Łazarowicz, a pozostałe gole dołożyli Kamil Kowalski oraz Jacek Cebulski.

GRUDZIEŃ

"Nysa w czołówce ProJunior"
Nysa znalazła się w pierwszej trójce klasyfikacji dolnośląskiego Pro Junior System po rundzie jesiennej w Sport-Track IV lidze. Zwycięzca na koniec otrzyma pięć tysięcy złotych. Dwie obecnie przewodzące kluby (Śląsk II Wrocław oraz Chrobry II Głogów) zapowiedziały, że jeśli utrzymają swoje lokaty na koniec sezonu, to oddadzą nagrodę na rzecz klubu, który zajmie kolejne miejsce w zestawieniu. Czyli na ten moment jest to MKS!

O tym obszernie pisaliśmy TUTAJ.