Facebook

MŁODZIEŻ: Trzy wygrane, juniorzy liderem


Nysa nadal bez porażki w lidze okręgowej juniorów starszych. W meczu na szczycie lider z Kłodzka pokonał 3:1 drugi zespół w tabeli, Victorię Świebodzice i to na jego terenie. Trzy punkty dopisali do swojego dorobku również młodzicy młodsi oraz orlicy.

Bohater Kopij
Podopieczni Artura Oczkosia wygrywali 1:0 po bramce w 26. minucie autorstwa Tomasza Kubiesa. - Od początku meczu mieliśmy kontrolę nad spotkaniem. Po bramce na 1:0 przeciwnik odpowiedział dwoma dobrymi akcjami, ale świetnie w bramce spisał się Kopij. I do  przerwy wynik się nie zmienił – mówił Paweł Walczak.

Dublet Kubiesa
W po godzinie gry kłodzczanie wygrywali już 2:0, gdy gola z rzutu wolnego zdobył Przemysław Kaczmarczyk. W 70. minucie losy meczu rozstrzygnął Tomasz Kubies. Napastnik faulowany był w polu karnym i sam wykorzystał rzut karny, notując tym samym strzelecki dublet w meczu.

Lider MKS
Victorię stać było na honorowego gola tuż przed końcem meczu. Ostatecznie MKS zwyciężył 3:1 i przewodzi w ligowej stawce bez porażki (pięć zwycięstw i jeden remis). W następnej serii gier kłodzczanie na własnym boisku podejmą zespół LKS Bystrzycę Górną. Pojedynek rozegrany zostanie w sobotę (13.10.) o godz. 11.00.

Pogrom w lidze orlika
Jeśli chodzi o pozostałe drużyny młodzieżowe, to z wygranych cieszyły się również ekipy młodzika młodszego oraz orlików. Ci pierwsi wygrali 3:1 w Kamieńcu Ząbkowickim z tamtejszą szkółką „Goal” po golach Dudka, Siudaka i Gnabasika. W lidze orlika, Nysa zwyciężyła w Wilkanowie z Igliczną 28:1 (!). Na listę strzelców wpisali się: Błoński (pięć), Mudry (cztery), Dudek (cztery), Wieclawek (cztery), Koniczyński (dwie), Łątka (trzy), Grzywnowicz (cztery) i Bielawski (dwie).

Bez punktów
Ulegli trampkarze, którzy na własnym boisku przegrali 3:6 z AKS Strzegom. Na listę strzelców wpisał się Kamil Jabłoński, Kacper Hajłasz oraz Oliwia Krysman. Bez punktów była również w tej kolejce drużyna młodzika, występująca w lidze dolnośląskiej. Kłodzczanie przegrali 1:6 z ekipą Olimpic Wrocław. Honorowe trafienie dla MKS zanotował K. Hajłasz. Z kolei w ten weekend przymusową przerwę mieli juniorzy młodsi.